Jeszcze blisko trzy tygodnie trzeba będzie poczekać na otwarcie ulicy Batorego w Tarnowie. Mimo że robotnicy skończyli już prace, droga w pełni zostanie udostępniona kierowcom dopiero 18 września.
Dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie Grzegorz Wałęga tłumaczy, że nie można wcześniej udrożnić ruchu, bo to mogłoby wpłynąć na trwałość nawierzchni.
– To, że dolny odcinek od ul. Staszica do ul. Nowy Świat jest zamknięty wynika z reżimu technologicznego, po prostu fuga cementowa, która wypełnia przestrzenie między kostkami, wymaga odpowiedniego czasu, aby osiągnąć gwarantowaną wytrzymałość tak, aby ta nawierzchnia służyła wszystkim kierującym, jak i mieszkańcom.
Teraz ulicą Batorego można przejechać tylko częściowo, wjeżdżając od ul. Krakowskiej od strony placu Sobieskiego da się dojechać do ul. Staszica, gdzie można dostać się ponownie na ul. Krakowską. Chodnikiem na całej długości u. Batorego mogą poruszać się za to piesi.
Ulicę Batorego, zgodnie z zaleceniem konserwatora zabytków, pokrywa teraz szara kostka granitowa, co zachowuje historyczny charakter miasta, ale może utrudniać poruszanie się osobom niepełnosprawnym. Grzegorz Wałęga tłumaczy, że wcześniej funkcjonujące tu rozwiązanie nie spełniało do końca swojej roli.
– Odznaczenie kostką czerwoną na pewnej szerokości jezdni samochodowej, było ułatwieniem dla osób poruszających się na wózkach, ale nie stanowiło to chodnika czy ścieżki dla wózków. Nie wiem, dlaczego historycznie zostało tak wykonane. Bazowaliśmy na uzgodnieniach z konserwatorem zabytków, który wprost nakazał zastosowanie takiego materiału, jaki został zastosowany. Proponowaliśmy jako zarządca drogi kostkę ciętą granitową, jak jest na ul. Krakowskiej, która podejrzewam, że byłaby łatwiejsza dla osób na wózkach, jednakże konserwator nakazał zastosowanie tej kostki łupanej, która została wbudowana.
Wymienione mają zostać także latarnie wzdłuż ulicy Batorego, ale to zadanie jest już po stronie Tauron Nowe Technologie, które stanowi własność spółki. Na razie nie ma jednak konkretnego terminu, kiedy stare, a niektóre także uszkodzone latarnie, zostaną zdemontowane, a w ich miejsce pojawią się nowe, podobne do tych, które możemy zobaczyć wzdłuż ulicy Krakowskiej.
Prace na Batorego trwały od jesieni ubiegłego roku. Początkowo remont miał się skończyć w drugiej połowie maja, ale naprawa 200-metrowego odcinka jezdni od początku nie szła zgodnie z planem. Wykonawca musiał wstrzymać prace, bo modernizacji wymagał także biegnący pod drogą rurociąg. Później roboty utrudniała mroźna zima.
Przebudowa 200-metrowego odcinka ulicy Batorego w Tarnowie to koszt ok. 3 mln zł. Połowę tej kwoty stanowi dotacja z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.
Już dosłownie ostatnie kostki zostały do położenia na ul. Batorego w Tarnowie
Remont w centrum Tarnowa jeszcze dłużej. Przedsiębiorcy liczą straty














