Kilkudziesięciu strażaków walczyło gasiło pożar stodoły przy ul. Ogrodowej w Mszanie Dolnej. Ogień pojawił się w czwartek (13.08) około 10.00. Konieczna była ewakuacja zwierząt.
Gdy strażacy przyjechali na miejsce paliło się już poddasze drewniano-murowanego budynku. Kilka metrów od płonącej stodoły znajdował się dom, który udało się uratować.
– Część zwierząt została ewakuowana przez mieszkańców przed przybyciem strażaków, natomiast pozostałe zwierzęta znajdowała się na pastwisku. Strażacy niezwłocznie rozpoczęli działania gaśnicze podając wodę na budynek mieszkalny i gospodarczy. Zagrożenie potęgowały zgromadzone butle gazowe w budynku oraz instalacja fotowoltaiczna na dachu
– mówi Wojciech Bogacz, rzecznik prasowy limanowskiej straży pożarnej.
Konieczna była też rozbiórka części elementów budynku gospodarczego, by dotrzeć do ukrytych ognisk pożaru. W akcji została użyta koparka oraz samochód ciężarowy z chwytakiem do drewna.
– W wyniku pożaru zniszczeniu uległ w całości dach budynku gospodarczego oraz bardzo duża ilość pożywienia dla zwierząt – siana, które było magazynowane w obiekcie. W akcji uczestniczyło 13 samochodów strażackich. Łącznie kilkudziesięciu strażaków zadysponowanych było do akcji z PSP Limanowa oraz z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych Mszana Dolna, Mszana Górna, Kasinka Mała, Raba Niżna, Kasina Wielka, Łętowe, Łostówka, Niedźwiedź, Skrzydlna. Na miejscu działania prowadziła również Policja oraz Pogotowie Energetyczne
– dodał Wojciech Bogacz.

Również w czwartek (13.08) samochód osobowy wypadł z jezdni na ul. Bronisława Czecha w Limanowej i zatrzymał się w pobliżu rzeki. Autem jechał mężczyzna w wieku około 63 lat, który wyszedł z kabiny przed przybyciem strażaków. Mężczyzna był przytomny, ale został zabrany do szpitala. Na miejscu działali strażacy z PSP i OSP Limanowa wraz z policją.














