W Małopolsce Zachodniej powstawać będą nowe przydomowe oczyszczalnie ścieków. Władze województwa małopolskiego przekazały w piątek (31.07) w Nowym Sączu promesy na ten cel na ręce 25 wójtów i burmistrzów z tego regionu. Pieniądze pomogą mieszkańcom, do których nie da się doprowadzić tradycyjnej sieci kanalizacyjnej.
Ponad 32 miliony złotych trafiło do samorządów m.in. z powiatów nowosądeckiego, gorlickiego czy limanowskiego. Wicemarszałek Witold Kozłowski podkreślał ekologiczny wymiar tego wsparcia.
– Ja mam taką nadzieję, że będziemy dalej podążać jakby tym tropem, bo jest zainteresowanie tymi środkami. My jesteśmy w trochę innym terenie. My nie jesteśmy na rozległej nizinie, tylko jesteśmy w terenie górzystym i przecież wiadomo, że do trzech, czterech domów gdzieś tam wyżej nikt nie będzie prowadził kanalizacji bezpośredniej, bo to jest w ogóle nieekonomiczne pod każdym względem. Można jednak wybudować przydomową oczyszczalnię ścieków.
W Nowym Sączu rozdana została tylko część pieniędzy, bo w lipcu Zarząd Województwa Małopolskiego podjął decyzję o przyznaniu pomocy w sumie 60 małopolskim gminom w wysokości blisko 80 milionów złotych.
Dzięki temu na terenie województwa ma postać blisko 6 tysięcy przydomowych oczyszczalni ścieków.
Półtora miliona złotych na 65 takich instalacji dostała gmina Słopnice, w powiecie limanowskim. Wójt Adam Sołtys podkreśla, że dzięki tym funduszom, a także inwestycjom z poprzednich lat, ponad 90% mieszkańców będzie mieć rozwiązany temat oczyszczania ścieków.
– Jest to dla nas szczególnie ważne, bo my już kończymy liniową kanalizację. Mamy oczyszczalnię dla całej gminy. Zostały nam takie właśnie punkty, gdzie nigdy nie dojdzie kanalizacja. W związku z tym uzupełnimy te właśnie miejsca, gdzie ta gospodarka wodno-szczytowa jeszcze wymaga interwencji. Bardzo się cieszę.
Mamy już podpisane umowy z mieszkańcami. Myślę, że to szybko i sprawnie zrealizujemy.
Chociaż półtora miliona złotych otrzymała również gmina Uście Gorlickie, ten samorząd jest w zupełnie innej sytuacji. Tutaj wciąż jest wiele do zrobienia, jeśli chodzi o gospodarkę komunalną – przyznaje wójt Ewa Garbowska Góra.
– Teren naszej gminy jest bardzo rozległy i nie wszędzie da się zbudować kanalizacji. Dlatego te oczyszczalnie przydomowe są bardzo dobrym rozwiązaniem i często wybawieniem z nas kłopotu jak tutaj zadbać o środowisko. Szacuję, że około 30-35% gminy mamy zkanalizowany i to jest mało. Dopiero zaczęliśmy pracę przy kanalizacji Doliny Rzeki Białej, gdzie jest sześć miejscowości i kończymy projekt oczyszczalni czy pierwszy odcinek kanalizacji w Brunach, ale to jest początek drogi. Jest co robić, sami nie podołamy, ale liczę na środki zewnętrzne.
Wójt gminy Łużna, Mariusz Tarsa dodaje, że uda się zamontować około 70 oczyszczalni ścieków.
– Też ważne jak rozstrzygnie się przetarg, bo tutaj na razie nie wiemy jak rynek się ułoży, ale liczymy, że te pieniądze wystarczą, żeby zaspokoić te najważniejsze potrzeby. Wielokrotnie mieszkańcy w ostatnim czasie podkreślali, że dużo pieniędzy gmina Łużna wydała w budowę sieci, a co z przydomówkami. Dzisiaj mogę powiedzieć, że ta potrzeba mieszkańców będzie zrealizowana.
Do gminy Łużna również trafiło półtora milionów złotych. W powiecie limanowskim i gorlickim promesy otrzymały też gminy: Dobra, Jodłownik, Szczawa, Łukowica, Laskowa, Biecz, Lipinki, a w powiecie nowosądeckim gminy: Łososina Dolna i Korzenna.
– Bardzo się cieszymy, dlatego że jest to kolejny etap budowy kanalizacji. Wcześniejsze realizowaliśmy z różnych programów, również z programu naszego, z budżetu, gdzie dawaliśmy przez okres co najmniej dwóch albo trzech lat takie dotacje na zakup przydomowej oczyszczalni, a po stronie mieszkańca było zamontowanie, przeprowadzenie całej procedury. W naszej gminie jest już ponad 500 takich przydomowych oczyszczalni, więc kolejna setka na pewno będzie bardzo istotna
– mówi wójt gminy Korzenna, Leszek Skowron.
– Jedną taką partię oczyszczalni już w tym roku wykonaliśmy. Teraz będzie kolejny rzut. 70 oczyszczalni w ramach tego dofinansowania planujemy wykonać. My ze swojej strony jako gmina wykonali wszystkie projekty u osób, które zadeklarowały chęć udziału w tym projekcie. Otrzymaliśmy też na podstawie tej dokumentacji prawomocne zgłoszenia do realizacji, czyli teraz tylko będziemy przystępować do ogłaszania przetargu i rozpoczynać tę procedurę już inwestycyjną
– dodaje wójt gminy Łososina Dolna, Adam Wolak.
Na liście samorządów, które otrzymały w Nowym Sączu promesy są też m.in. Krościenko nad Dunajcem, Biały Dunajec, Czorsztyn, Raba Wyżna czy Lanckorona.
