Biorą ją za wzór i już traktują jak świętą. Młodzi mieszkańcy gminy Gręboszów pamiętają o Stefanii Łąckiej. Kandydatka na ołtarze pochodziła z Woli Żelichowskiej. W obozie koncentracyjnym narażała się dla innych, była także gotowa oddać życie za współwięźniarkę.
Jej postawa budzi podziw, także wśród młodzieży. Stąd też decyzja, by to właśnie Stefania Łącka stała się bohaterką krótkometrażowego filmu, który młodzi mieszkańcy gminy nagrali w ramach warsztatów filmowych, zorganizowanych przez Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Gręboszowie.
– Najpierw musieliśmy napisać scenariusz, rozdać role, później mieliśmy nauczyć się naszych ról, pomyśleć, w jakich miejscach to nagrywać i wzięliśmy się do pracy.
– Ten film ma format taki informacyjny, każdy z nas miał krótki, kilku zdaniowy tekst, opowiadający o życiu Stefanii. Nagrywaliśmy także przebitki z naszej szkoły, gdzie dawniej było gimnazjum im. Stefanii Łąckiej, tam też była wystawa zdjęć z jej czasów, jej zdjęcia oraz miejsc dla niej ważnych. Film ma być taką formą uczczenia pamięci Stefanii –
– mówią Barbara i Szymon z Gręboszowa.
Stefania Łącka jest dla nas niewątpliwie ogromnym wzorem do naśladowania, jej odwaga była godna podziwu – mówią Jan, Barbara, Jakub i Anna, którzy wzięli udział w nagraniu filmu o kandydatce na ołtarze.
– Po rozpoczęciu II wojny światowej pracowała w konspiracji w gazecie ‘Złota Nić’ i trafiła za to do obozu w Oświęcimiu.
– Była bardzo dobrym człowiekiem, z dobrym sercem, chodziła do kościoła w Gręboszowie. W obozie oświęcimskim chroniła koleżanki, modliła się z nimi, zanosiła leki, jest to dla nas duży przykład.
– Stefania Łącka jest wzorem do naśladowania dla nas wszystkich, nawet w piekle obozu pomagała biedniejszym i prowadziła różne modlitwy, różańce.
– Pomimo piekła obozowego, potrafiła zachować zimną krew, podtrzymywać inne współwięźniarki na duchu, pomagała pomimo ogromnego ryzyka, czasami nawet oddawała swoje jedzenie komuś, kto bardziej tego potrzebował.
Zaangażowanie młodych w przygotowanie filmu o Stefanii Łąckiej chwali dyrektor Centrum Kultury i Czytelnictwa w Gręboszowie Monika Kilian.
– Mamy grupę młodzieży, która naprawdę jest zaangażowana, przychodzą na wszystkie warsztaty z wielkim entuzjazmem, angażują się we wszystkie działania, naprawdę jest to powód do dumy, że mamy takich młodych ludzi na terenie naszej gminy. Mają dużą wiedzę, fajne jest to, że mogą pokazać, jak oni to widzą.
W tym roku mija 80 lat od śmierci Służebnicy Bożej Stefanii Łąckiej. Nakręcony przez młodzież film będzie można obejrzeć przy okazji kina plenerowego Radia RDN, które jest zaplanowane na 15 sierpnia w Gręboszowie.
Podczas warsztatów młodzież nakręciła także drugi film poświęcony mjr Henrykowi Sucharskiemu.
Różaniec ze Stefanią Łącką. Tarnowianie będą modlić się o wyniesie na ołtarze 'Anioła z Auschwitz”
Rozpoczyna się rzymski etap drogi do nieba Służebnicy Bożej Stefanii Łąckiej














