Po blisko dziewięciu miesiącach utrudnień z górnej części ulicy Batorego w Tarnowie zniknęły bariery, które przez długi czas utrudniały dojście do znajdujących się tam sklepów.
Choć remont jeszcze trwa, przedsiębiorcy wreszcie odetchnęli z ulgą.
-Sytuacja się poprawiła diametralnie. Jest możliwość przejścia, że tak powiem suchą stopą. Wcześniej różnie to bywało. Cierpła nam skóra na myśl, że się nie wyrobią, natomiast teraz ta szansa się pojawiła i cieszę się, bo klienci będą mogli nas tu odwiedzić. Wiele osób omija ten kawałek ulicy, bo wie jak to wyglądało dawniej
-mówił właściciel sklepu papierniczego, Antoni Nytko.
Dla pana Antoniego termin zakończenia remontu był szczególnie istotny, ponieważ rozpoczynający się rok szkolny to kluczowy moment w funkcjonowaniu jego sklepu.
Jak informuje dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji Grzegorz Wałęga, na ten moment w przeprowadzanych pracach nie występują żadne dodatkowe opóźnienia.
-Jeśli chodzi o postęp prac na ul. Batorego, jest on zgodny z zaktualizowanym harmonogramem. Wszystko wskazuje na to, że prace rzeczywiście do końca sierpnia zostaną zakończone i ulica zostanie oddana do użytku.
Remont Batorego trwa od połowy października i pierwotnie miał skończyć się maju.
Pierwszy raz prace zostały przerwane jednak już w listopadzie. Wykonawca po zdjęciu kostki dokopał się do sieci gazowej, która nie była ujęta w dokumentacji, modernizacji wymagał też biegnący pod drogą rurociąg.
Później remont utrudniła mroźna zima i pogoda.














