Gwałtownie zmieniająca się pogoda to poważne wyzwanie dla roślin ozdobnych – mówił w Pulsie Regionu Dawid Ludwa, współprowadzący rodzinne gospodarstwo ogrodnicze w Pawęzowie koło Tarnowa. Jak podkreślał, żeby balkony, tarasy i ogrody zachwycały kolorami, trzeba odpowiednio zadbać o kwiaty.
Dawid Ludwa radził, żeby rośliny podlewać wcześnie rano lub późnym wieczorem. Wówczas kwiaty przyjmą wodę, zanim ta wyparuje podczas wysokich temperatur w ciągu dnia.
-Ciepło może roślinom szkodzić, ale jeśli uprawiamy gatunki roślin przystosowane do wysokich temperatur, odporne na działanie promieni słonecznych, to wystarczy dobre nawodnienie. Oczywiście, rośliny muszą być podlewane albo rano, zanim słońce zacznie operować, albo wieczorem, kiedy rośliny już ochłoną. Najbardziej sprawdzają się pelargonie, bluszcze listne wiszące, czy rabatowe, zwane w naszym regionie 'krakowiakami’. Równie dobrze radzą sobie surfinie.
Latem zagrożeniem są nie tylko upały, ale też gwałtowne burze. Jak zaznaczał ekspert, najlepszym rozwiązaniem w takich warunkach jest zabezpieczenie roślin lub przeniesienie ich pod zadaszenie.
-Niebezpieczne są gwałtowne burze. Kwiaty warto zabezpieczyć, w ostrych burzach zadaszone miejsce chroni je przed wiatrem lub gradem. W przypadku, jeżeli rośliny rosną bez żadnego zadaszenia, warto jest pomyśleć o ściągnięciu lub zabezpieczeniu roślin przed wiatrem lub gradem.
Dawid Ludwa zaznaczył, że trudno jest wskazać uniwersalne gatunki kwiatów, które będą dobrze prezentowały się na każdym stanowisku. Podkreślał, że warto dobrać taki rodzaj roślin, który będzie odpowiedni dla stopnia nasłonecznienia i częstotliwości podlewania.
Posłuchaj rozmowy:
