Zobacz zdjęcia:
Ulicami Nowego Sącza przeszedł Orszak Długosza. Na cześć patrona swojej szkoły uczestniczyli w nim uczniowie i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego.
Wszyscy ubrani byli w stroje z czasów średniowiecza reprezentując różne stany m.ni. mieszczaństwo, rycerstwo, duchowieństwo, czy chłopstwo.
– Jesteśmy przebrane za średniowieczne chłopki. Trzeba się przygotować na takie wydarzenia, bo to jest część tradycji naszej szkoły. Najważniejsze wydarzenie całego roku, które wyczekujemy od początku września. Ja jestem mnichem, a co do samego orszaku przytoczę tutaj słowo mojego historyka: „historie należy celebrować”. Wydaje mi się, że takie wydarzenia łączą nas jako społeczność uczniowską. Długość jest przede wszystkim autorytetem. To jest człowiek, który rozwijał się na wielu płaszczyznach i pokazuje, że taki rozwój może dotyczyć każdego człowieka. Od pierwszej klasy uczęszczamy na orszaki Jana Długosza. Jest to dla nas bardzo ważna tradycja naszej szkoły
– mówili uczniowie Gabriela, Zosia, Kuba i Igor z klasy trzeciej.
Orszak przeszedł spod I LO na planty, a później do rynku.
Na trasie do uczestników przemawiał Jan Długosz, w rolę którego wcielił się tradycyjnie jeden z nauczycieli historii z 'jedynki’ Michał Zacłona.
