’Czerwcówka’ w Tarnowie? Turyści nie zawiedli

Małe, ale klimatyczne miasto, które ma coś w sobie – taki jest Tarnów w oczach turystów, którzy właśnie pod Górą św. Marcina postanowili spędzić długi czerwcowy weekend.

I choć pogoda nie rozpieszcza, Polski Biegun Ciepła – bo tak nazywany jest Tarnów – przyciągnął gości z różnych zakątków kraju.

-Przyjechaliśmy wszyscy z Wrocławia i pokazujemy znajomym miasto. Na razie rynek, katedra, zaraz idziemy zobaczyć starą synagogę. I tak będziemy dreptać dookoła. I koniecznie gofry.
-Bardzo fajne miasto, klimatyczne. My przyjechaliśmy z dużego Wrocławia, choć sami też jesteśmy z małego miasta, ale Tarnów coś w sobie ma.
-Przyjechaliśmy do znajomych. My z Kędzierzyna, koleżanka z Ełku. Piękna pogoda nam zaczyna dopisywać. Miasto jest przepiękne.
-Dopiero zaczynamy zwiedzanie, ale Park Strzelecki jest przepiękny. I trzeba przyznać, że rynek też bardzo ładny.

Turyści doceniali szczególnie architekturę, zarówno sakralną jak i tą skupiającą się wokół miejskiej zabudowy. Przyznawali też, że smakuje im lokalne jedzenie.

Exit mobile version