Członkowie Związków Zawodowych działających przy ZOZ w Dębicy są przeciwni połączeniu placówki z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie – podkreślił w rozmowie z Radiem RDN Małopolska przewodniczący Związku Zawodowego 'Sierpień 80” Tomasz Bałycz.
Plany konsolidacji pojawiły się m.in. jako odpowiedź na rosnący dług szpitala.
W obliczu coraz dalej idących rozmów na ten temat, związkowcy domagają się zagwarantowania miejsc pracy personelu na dotychczasowych warunkach. Tomasz Bałycz dodaje również, że związkowcy sprzeciwiają się przekazaniu sprzętu, jakim dysponuje dębicka placówka na rzecz szpitala w Rzeszowie.
-Z naszych informacji wynika, że cały majątek ma być przekazany szpitalowi uniwersyteckiemu. Związki zawodowe są przeciwko temu, ponieważ to jest majątek powiatu. Jeśli już konsolidacja miałaby dojść do skutku, chcielibyśmy, żeby to była dzierżawa, a nie oddanie majątku.
Związkowiec uzasadnia to ryzykiem bezpowrotnej utraty sprzętu.
-Gdyby konsolidacja się nie powiodła, ten proces jest już nieodwracalny. Jeśli na przykład okazałoby się, że sprzęt nie jest potrzebny to mogą to sprywatyzować, mogą oddać komuś. Sprzęt jest wtedy szpitala uniwersyteckiego, a nie nasz. A jeśli jest dzierżawa to później to wraca do nas.
Jednym z rozważanych scenariuszy jest połączenie szpitala dębickiego ze szpitalem uniwersyteckim w Rzeszowie i szpitalem powiatowym w Mielcu.
Starosta powiatu dębickiego Piotr Chęciek zauważa, że niepewność co do pełnego sukcesu procesu konsolidacji istnieje, jednak na ten moment jest to jedyna szansa na uratowanie dębickiego szpitala.
-Same kontrakty są zmniejszone w stosunku do roku 2025 o 2%. Nie ma środków na podwyżki wynagrodzeń, które rząd ustalił i które co roku szpitale są zobowiązane wprowadzać. W związku z tym cała ta konsolidacja nie jest zagrożeniem tylko wyjściem z trudnej, tragicznej sytuacji. Szpital w Dębicy, który ma zadłużenie na poziomie 160 mln zł nie ma co liczyć na pokrycie tych zobowiązań przez państwo.
Starosta dębicki szacuje, że w aktualnej sytuacji bez konsolidacji lub rządowego wsparcia, szpital w Dębicy przestałby istnieć w ciągu najbliższych dwóch lat.














