Sądecczyzna żegna dr Krzysztofa Pawłowskiego. Sądecki fizyk, polityk, społecznik i przedsiębiorca zmarł 3 maja w wieku 79 lat, a w sobotę (8.05) odbyły się uroczystości pogrzebowe. Rodzina, bliscy i osoby, które spotkały nowosądeczanina na swojej drodze, wspominają jakim był człowiekiem.
To postać, która zaznaczyła się nie tylko na Sądecczyźnie, ale w całym kraju- mówi o zmarłym Dariusz Woźniak obecny rektor Wyższej Szkoły Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu.
Uczelnia powstała z inicjatywy Krzysztof Pawłowskiego, a w październiku tego roku minie równo 35 lat od uruchomienia pierwszych kierunków dla studentów.
– Mogę zaryzykować takie stwierdzenie, że był jednym z ludzi, którzy zmienili w ogóle obraz szkolnictwa wyższego w naszym kraju. Te uczelnie, które powstawały zaraz po przełomie, po roku ’90 czy ’89, wniosły powiew takich, można powiedzieć, nowości. To potem podchwyciły inne uczelnie, ale naprawdę zrewolucjonowały ten rynek edukacyjny. Beneficjentem tego w tym momencie jesteśmy wszyscy. Na początku oczywiście studenci, ale w tym momencie całe społeczeństwo.
Rektor podkreśla też, że Krzysztof Pawłowski był wizjonerem i liderem. Z pasją i determinacją dążył do wyznaczonych celów, przy czym wierzył nie tylko w swoje możliwości, ale też wierzył w innych ludzi.
O trosce, jaką otaczał każdego kogo spotkał, mówi z kolei absolwent WSB-NLU w Nowym Sączu Krzysztof Wnęk.
– Był człowiekiem szczodrym, jeśli chodzi o dzielenie się i obdarowywanie ludzi tym, co posiadał. I to nie majątek jest najważniejszy w tym przypadku, tylko czas i uważność. To, co jest dla mnie niesamowitą cechą, którą zawsze posiadał, że nawet jeżeli nie pamiętał, gdzie kogoś spotkał, a ktoś przyszedł i mu o tym mówił, on w taki sposób z nim rozmawiał, jakby dopiero co się rozstali i nie dał w żaden sposób odczuć, że może wśród tych tysięcy ludzi, których spotykał w międzyczasie, mogło się coś zamazać. To była niesamowita rzecz, że opiekował się rozmówcą. Był też niesamowitym wizjonerem. W testamencie Pawłowskiego, który się już pojawił i jest bardzo piękną rzeczą, mówi o łączeniu wiary i rozumy, dwie bardzo istotne rzeczy, jeżeli działam i wierzę. Dla mnie to też było bliskie i dla niego, to co mówił św. Ignacy, działaj tak, jakby zależało tylko od ciebie, ale ufaj tak, jakby zależało tylko od Boga. Więc połączenie tych dwóch sfer, czyli duchowej i takiej rzeczywistości, dla mnie do dzisiaj jest inspirujące. Pozostanie w pamięci jako normalny człowiek, natomiast głęboko wierzący i w ludzi i w Boga.
Krzysztof Pawłowski założył także Wyższą Szkołę Biznesu w Tarnowie. Działał m.in. w Business Center Club czy Krajowej Izbie Gospodarczej. Był w gronie założycieli Klubu Inteligencji Katolickiej w Nowym Sączu.
Od 20 lat nosił tytuł honorowego obywatela Nowego Sącza. Jak mówi prezydent miasta Ludomir Handzel, angażował się w rozwój Nowego Sącza także aktualnie.
– Dyskutowaliśmy kiedyś ponad godzinę na temat rozwoju Nowego Sącza, wymienialiśmy poglądy. Także myślę, że ma też cegiełkę w tym wszystkim, co dzieje się teraz w Nowym Sączu, bo przekazywał mi swoje uwagi, koncepcje, pomysły. Rzeczywiście to chyba mi zostanie na zawsze w pamięci ta długa nasza rozmowa o Nowym Sączu.
Dodajmy, że Krzysztof Pawłowski był senatorem I i II kadencji. Został odznaczony i wyróżniony m.in. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski czy Krzyżem Wolności i Solidarności.
W sobotę (9.05) uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Nowym Sączu (parafia Ducha Świętego). Odmówiony został różaniec w intencji zmarłego, a później odprawiona została Msza Święta żałobna.
W południe spoczął na cmentarzu komunalnym przy ul. Rejtana w Nowym Sączu. Po zakończeniu uroczystości pogrzebowych społeczność akademicka spotkała się w Wyższej Szkole Biznesu, gdzie była możliwość wpisania się do księgi kondolencyjnej.
