Dom zwany ‘betlejemką’. To w nim wyrosła przyszła błogosławiona – dziewica i męczennica

To dom formował Karolinę i prowadził ją do świętości – mówi ks. Zbigniew Szostak.
Kustosz Sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie zwraca uwagę, że rodzina Kózków opierała swoją codzienność o pracę, wzajemny szacunek, pomoc bliźniemu i modlitwę.
– Formował Karolinę dom, który tętnił modlitwą, gdzie z rana były śpiewane godzinki, gdzie była modlitwa od samego początku. Ten dom był nazwany ‘betlejemką’, nie dlatego, że mały, ale dlatego, że tutaj ludzie chętnie przychodzili w październiku na różaniec do Kościoła do Radłowa było 8 km, do Radłowa potem 4 km, ale w październiku po całym dniu pracy, ludzie żeby się mogli pomodlić, musieli znaleźć miejsce i znaleźli, w domu Karoliny. Ten dom tętnił życiem nie tylko wewnątrz, ale też promieniował na zewnątrz.
Rodzinny dom bł. Karoliny Kózki, polskiej dziewicy i męczennicy, znajduje się w Wał-Rudzie w gminie Radłów. To właśnie tu 2 sierpnia 1898 roku urodziła się jako czwarte z jedenaściorga dzieci i dorastała Karolina, przyszła błogosławiona Kościoła Katolickiego.
Zginęła heroicznie broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r. gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.
O tym, jak wielodzietna rodzina staje się kolebką świętości, można było posłuchać w audycji pt. ‘Rodzina w sercu Małopolski – śladami św. Jana Pawła II, Patrona Województwa Małopolskiego’.
Śladami Patrona Województwa Małopolski – św. Jana Pawła II będziemy wyruszać w każdy czwartek o godz. 13.15 na antenie Radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz.
