Mszy Świętej kończącej rekolekcje przewodniczył biskup Andrzej Jeż. Ordynariusz diecezji tarnowskiej zauważył, że po raz pierwszy tych kapłanów spotkał jeszcze w trakcie ich formacji w seminarium.
– Byli dwa lata starsi od nas w seminarium. Kiedy przyszliśmy na pierwszy rok, oni już byli bardziej włączeni w formację seminaryjną, i kto by pomyślał, tak jak wczoraj wspominaliśmy, a upłynęło tyle lat, kiedy się znamy. Kapłaństwo Chrystusowe ujawnia się wspaniale w różnych osobach i każdy z tych kapłanów, który nosi w sobie to samo kapłaństwo Chrystusa, manifestuje je, ujawnia w swoim życiu na różne sposoby.
Biskup Andrzej Jeż nawiązywał w homilii do wspominanej 29 kwietnia przez kościół św. Katarzyny ze Sienny – patronki Europy, która prowadziła do pojednania między narodami w XIV wieku.
Ordynariusz dał księżom-jubilatom świętą za przykład. Podkreślił, że dar kapłaństwa pozwala budować jedność pomiędzy Bogiem a człowiekiem, niezależnie od burzliwych czasów. Biskup Andrzej Jeż zauważył też, że właśnie trudne czasy przypominają o pięknie Chrystusowego kapłaństwa i posługi ludziom.
Rekolekcjonistą w minionych dniach był ks. prof. dr hab. Antoni Paciorek – dawny wykładowca i prefekt seminaryjny księży obchodzących 40-lecie kapłaństwa.
– Nie mogłem odmówić swoim uczniom. Przesłanie tych rekolekcji to jest to, które przed laty wygłosił dla 40-latków dzisiejszych biskup konsekrator, który wezwał ich do odpowiedzialności, do miłości i do służenia Bogu wszechmocnemu, miłosiernemu, wieków Ojcu Świata i nas wszystkich. Punktem wyjścia były przypowieści Pana Jezusa.
Wśród jubilatów jest m.in. dyrektor wydawnictwa „Promyczek”, a także kierownik zespołu dziecięcego „Promyczki Dobra” – ks. Andrzej Mulka.
– W zasadzie moje kapłaństwo jest poświęcone dzieciom – dwa miesięczniki „Promyczek Dobra” i „Mały Promyczek”, a do tego zespół muzyczny. W ten sposób jakoś troszkę inaczej próbuję realizować to powołanie kapłańskie. Mam nadzieję, że na chwałę Bożą. Zawsze pojawiają się lepsze i gorsze chwile, ale łaska Boża wspierała. W tych trudniejszych chwilach jakoś się udawało. Dzięki ludziom, dzięki pomocy kolegów, rodziny udawało się te problemy i kłopoty rozwiązywać.
Proboszcz parafii Przemienienia Pańskiego w Krużlowej Wyżnej ks. Marek Szewczyk, który również świętuje w tym roku jubileusz podkreślił, że 40 lat, które tak szybko minęło było owocnym czasem.
– Czas biegnie bardzo szybko, ale z drugiej strony dostrzegam wielkie bogactwo tego życia kapłańskiego. Nie tylko przez różne etapy, przez różne parafie, ale przede wszystkim przez różne zjawiska duszpasterskie, poprzez kontakt przede wszystkim z żywym człowiekiem, z jego problemami, z jego dążeniem do zjednoczenia z Panem Bogiem, do bogacenia się duchowego.
Część kapłanów wyświęconych w 1986 roku posługuje w innych diecezjach lub na misjach. Nie zawsze udaje im się uczestniczyć w corocznych rekolekcjach. Tym razem na te jubileuszowe spotkanie przyjechał ksiądz Stanisław Maciak z niemieckiego Frankfurtu, gdzie przewodniczy włoskiej wspólnocie.
– Dla mnie to jest wielka radość, bo niestety w ciągu tych lat, ze względu na odległości, nie zawsze mogłem przyjechać. Jest też pięknie zobaczyć jeszcze raz duszpasterstwo polskie, bo to nasze duszpasterstwo na misjach niestety jest trochę inne – w innym języku, ale też inna mentalność. Szczególnie Kościół niemiecki jest trochę inny od Kościoła polskiego. Można powiedzieć bardziej zreformowany, także tam trochę problemów jest. Ja pracuję z Włochami, także to jest duszpasterstwo takie typowo włoskie.
Jubileusz 40-lecia kapłaństwa księża z diecezji tarnowskiej obchodzić będą dokładnie 25 maja. Święcenia przyjęło wtedy 40 prezbiterów przygotowujących się do posługi w tarnowskim seminarium, a także dwójka ze zgromadzenia księży filipinów.
