Sądeckie Pogotowie Ratunkowe ma nową karetkę. Ambulans został już przekazany do głównej siedziby w Nowym Sączu. Dyrektor pogotowia Andrzej Bodziony podkreśla, że nowy pojazd nie oznacza konieczności zatrudnienia nowych ratowników.
– To jest w ramach obecnej naszej ilości zatrudnionych pracowników. Po prostu wymieniamy swoją flotę na nowszą, tak aby każdego roku sukcesywnie dokonywać zakupu minimum dwóch ambulansów. Nie chcemy doprowadzić do takiej sytuacji, że w jakimś roku będziemy mieli problem z tym, aby wszystkie samochody były nowoczesne, z małym przebiegiem kilometrów.
Karetka najprawdopodobniej nie będzie stacjonowała na stałe w Nowym Sączu. Dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego zauważa, że nowa flota potrzebna jest w innych częściach Sądecczyzny.
Ambulans trafi do podstacji w Łososinie Dolnej lub w Krynicy-Zdroju. Kosztowała ponad 600 tysięcy złotych.














