Sandecja Nowy Sącz zremisowała 1:1 z KKS-em Kalisz w meczu 28. kolejki piłkarskiej II ligi. Gola dla biało-czarnych zdobył Filip Piszczek. Był to czwarty z rzędu remis sądeckich piłkarzy.
Po I połowie Sandecja prowadziła 1:0, choć okazji było bardzo dużo, bo gospodarze przeważali. W 22. minucie pięknym strzałem głową popisał się Filip Piszczek, który pokonał Macieja Krakowiaka. Ten sam zawodnik miał kolejną główkę, ale piłka poleciała centymetry obok słupka.
Warto podkreślić, że gracze KKS-u Kalisz dwa razy wybijali piłkę niemal z linii bramkowej – po uderzeniach Simeona Oure oraz Tomasza Kołbona. Dobrą okazję miał też Maciej Żurawski, ale piłka po jego kopnięciu również nieznacznie minęła słupek.
Wynik 1:0 mógł dawać Sądeczanom mały niedosyt, bo prowadzenie powinno być bardziej okazałe.
Druga połowa była słabsza w wykonaniu Sandecji. Co prawda gospodarze mieli kilka strzałów, ale nie potrafili podwyższyć prowadzenia. Na domiar złego w 86. minucie w ogromnym zamieszaniu od bramką Mateusza Jelenia, rezerwowy KKS-u Jakub Jeleń, syn reprezentanta Polski Ireneusza Jelenia trafił do siatki i spotkanie zakończyło się remisem.
Sandecja Nowy Sącz – KKS Kalisz 1:1 (1:0)
1:0 – Filip Piszczek 22′
1:1 – Jakub Jeleń 86′
Sandecja: Mateusz Jeleń – Kamil Ogorzały, Wojciech Błyszko, Kamil Słaby, Karol Smajdor (82′ Adrian Danek) – Simeon Oure (70′ Kacper Talar), Tomasz Kołbon, Maciej Żurawski (70′ Adam Brenkus), Aleksander Wołczek (81′ Bartłomiej Juszczyk), Daniel Pietraszkiewicz – Filip Piszczek (81′ Przemysław Skałecki).
KKS: Maciej Krakowiak – Adrian Cierpka (65′ Mateusz Andruszko), Karol Danielak (78′ Jan Flak), Toki Hirosawa (43′ Kacper Janiak), Bartłomiej Putno (78′ Nikodem Zawistowski), Jakub Paszkowski, Krystian Drekacz, Maciej Białczyk, Marcin Grabowski, Bartosz Kieliba, Przemysław Zdybowicz (65′ Jakub Jeleń).
Żółte kartki: Karol Smajdor, Adam Brenkus, Daniel Pietraszkiewicz (Sandecja).
Sędzia: Aleksander Kozieł (Kielce)
Widzów: 7310.














