Baranki, kurczaczki, stroiki, pisanki, palmy, a do tego lokalne wypieki, pieczywo, wędliny czy miody. Takie rzeczy nawiązujące do zbliżających się świąt można było oglądać i nabyć na stoiskach rozłożonych w sobotę (28.03) przy buzodromie. Dodatkową atrakcją, która przykuła uwagę całych rodzin były żywe zwierzęta – dwie alpaki i… osiołek.
– Osiołek przyjechał do nas z Dobrej koło Limanowej. Tam prowadzimy takie gospodarstwo agroturystyczne. Mamy również noclegi, ale mamy też dużo innych zwierząt Mamy krowy szkockie, surykatki, różnego rodzaju drób, pawie, ryby. Na osiołka dzisiaj też zapraszamy. Można sobie posiedzieli na nim, pokarmić go i pogłaskać. Jest bardzo duże zainteresowanie. On tak typowo wpasowuję się pod niedzielę palmową
– mówił Grzegorz, właściciel osiołka Ferdynanda.
Na stoiskach nie brakowało też rękodzieła. Produkty wykonane lokalnie cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród odwiedzających jarmark.
– Można wyjść, popatrzeć, kupić stroik świąteczny. My wybrałyśmy już kurczaczka z wełny robionego na szydełku. Będzie na ozdobę i do koszyczka. Jest tu dużo kolorowych rzeczy. Czuć, że idzie już Wielkanoc
– To jest moja ręczna robota na szydełku. Bardzo to lubię robić, robię od dziecka i to jest naprawdę wykonane z sercem. Czekam zawsze na te kiermasze tutaj, żeby można było to pokazać, wystawić to co się robi. Już uczę troszeczkę swoją wnuczkę takich rzeczy. Bransoletki robimy razem. Dostała szydełka teraz w prezencie i będziemy razem dziergać
– mówiła rękodzielniczka Anna Dudek z Limanowej
Można było się też rozgrzać daniami na ciepło. Kocioł pełen grochówki przygotowało Koło Gospodyń Wiejskich z Kaniny.
– Gotujemy grochówkę. Stało się to już trochę tradycją nawet w Limanowej, bo zawsze gotujemy albo na Boże Narodzenie albo na Wielkanoc. Ciekawe właśnie będzie, czy lepsza była na Boże Narodzenie, czy będzie teraz na Wielkanoc lepsza. Myślę, że mieszkańcy Limanowej już znają tą grochówkę, także że pewnie będą oceniać
– mówił Piotr Gądek, który dopilnował, żeby zupa zachowała tradycyjny smak.
Uczestnicy Kiermaszu mogli wziąć też udział w warsztatach malowania jajek wielkanocnych. Radio RDN Nowy Sącz patronowało wydarzeniu.
