Obraz będzie zbliżony do pierwotnej formy, sprzed 500 lat, ale wizerunek Matki Bożej Tuchowskiej niewiele się zmieni i na pewno Ją rozpoznamy – mówi proboszcz i kustosz sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej o. Grzegorz Gut.
To już trzeci miesiąc prac przy cudownym obrazie Matki Bożej Tuchowskiej. Dzieło znajduje się w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie trwa jego renowacja. Dotychczasowe prace przynoszą ciekawe odkrycia.
– Po samym oczyszczeniu obrazu można powiedzieć, że Matka Boża nieco zmieniła wygląd. Odsłoniła się różnica między szyją a włosami, odsłoniło się drugie ucho, które było zacienione. Odsłoniły się piękne, rumiane policzki Matki Bożej, takie różowe wręcz. Trochę też Maryja jest szczuplejsza na buzi z racji tego, że zostały odsłonięte ciemne nawarstwienia.
Obraz Matki Bożej Tuchowskiej przez wieki był stopniowo zmieniany przez licznych malarzy. W niektórych miejscach stwierdzono nawet pięć warstw malowideł.
Okazało się także, że ozdoby sukni przy szyi Matki Bożej, a także przy szacie Jezusa zostały domalowane w XX wieku. Zmienił się także kolor sukni, nie jest ona bordowa, ale koralowo – czerwona ze złotymi ornamentami. Ponadto dotychczas ciemny płaszcz Matki Bożej zyska nową jakość błękitno – zieloną.
Odkryciem jest oryginalna różowo-biała rozłożysta róża, która znajdowała się pod czwartą warstwą przemalowań.
Pojawiły się także nowe informacje dotyczące historii obrazu. Te powszechnie znane i opisywane w przewodnikach, mówią o tym, że obraz pochodzi z polskiej szkoły malarskiej Mistrza z Bodzentyna. Teraz są dwa kierunki wskazujące na Węgry lub na benedyktynów.
Ponadto bez specjalnych badań, 'gołym okiem”, prof. Marta Geratowska-Lempart z ASP w Krakowie, stwierdziła, że obecne włosy Matki Bożej zostały domalowane później, a podejmując próbę zdjęcia niewielkiej warstwy, zauważyła, że pod spodem widnieją namalowane włosy oryginalne, nieco jaśniejsze, ale przedstawione z wielką precyzją, jakby włosek po włosku.
Obecnie trwają prace związane z wypełnieniem ubytków i rekonstrukcją oryginalnego obrazu Matki Tuchowskiej.
Odnowiony obraz wróci do sanktuarium przed Wielkim Odpustem Tuchowskim, który odbywa się w lipcu.
Obraz Matki Bożej sprowadzono do Tuchowa ok. połowy XVI wieku.
„Odprawienie obrazu nie oznacza, że Matka Boża opuszcza to miejsce” – Tuchów pożegnał cudowny obraz














