– W tym miejscu pacjenci nie mogą cierpieć. Mają czuć się jak w domu, a nawet lepiej – tak o tarnowskim hospicjum „Via Spei” mówiła w programie 'Słowo za Słowo’ prezes Fundacji Kromka Chleba Anna Czech. Mijają właśnie dwa lata od rozpoczęcia działalności placówki, która od początku zmienia myślenie o opiece nad osobami nieuleczalnie chorymi.
Rocznica działalności hospicjum Via Spei zbiega się z obchodami Światowego Dnia Chorego, który przypada 11 lutego.
Jak podkreśla prezes fundacji, troska o chorego to coś znacznie więcej niż tylko profesjonalna opieka medyczna. Jednoosobowe pokoje z łazienkami, poradnia leczenia bólu, rehabilitacja, bezpłatny pobyt oraz nieograniczona obecność bliskich – to standard, który wciąż nie jest oczywistością.
W Via Spei odwiedziny odbywają się bez żadnych limitów, a podopiecznych odwiedzają nawet ich ulubione zwierzęta.
– Po pierwsze, żeby ktoś nie cierpiał – przede wszystkim znieść ból. Po drugie, pokazać, że jesteśmy przy nim. Ważna jest opieka medyczna, ale też pielęgnacyjna: stworzenie warunków do kąpieli, chwili relaksu, zmiana pachnącej pościeli, zapytanie, czy czegoś potrzeba. Naszym przesłaniem od początku jest też to, aby bliscy mogli być bez ograniczeń przy swoim chorym – podkreśla Anna Czech.
W ciągu dwóch lat Hospicjum Via Spei zapewniło opiekę 395 nieuleczalnie chorym osobom. – To są liczby, które mają twarz – zaznacza prezes fundacji, dodając, że to nie czas na podsumowania, lecz na dalsze zobowiązania i rozwój.
Już we wtorek oficjalnie uruchomione zostanie Via Spa – miejsce bezpiecznych i komfortowych kąpieli w otoczeniu roślinności, zapachów i muzyki.
Zakup wanny i podnośnika sufitowego, który umożliwia bezpieczne przenoszenie chorego z łóżka do wanny i po kąpieli na łóżko został sfinansowany ze środków zebranych przez wolontariuszy. W sumie to 66 tys. złotych.
Od początku działania hospicjum wolontariusze zebrali ponad 78 tysięcy złotych – poza wyposażeniem Via Spa zakupiono pompy infuzyjne, kule, balkoniki, wózki inwalidzkie.
Hospicjum Via Spei powstało dzięki ludziom dobrej woli: darczyńcom, koncertom charytatywnym, licytacjom.
Plany na 2026 rok są ambitne. Wśród nich m.in. ogród biblijny z bujną roślinnością, fontanną i sceną, a także muzykoterapia i koncerty dla pacjentów oraz ich bliskich.
