Na początku lutego ma być znany wykonawca obwodnicy Lisiej Góry. Krajowa Izba Odwoławcza rozstrzygnie, która z firm wybuduje nową drogę.
W przetargu wystartowało kilkanaście podmiotów i jeden z nich zaskarżył ofertę firmy, która wygrała. Jest bowiem taka prawna możliwość.
O tej ważnej inwestycji dla gminy mówił w audycji Słowo za Słowo wójt gminy Lisia Góra Arkadiusz Mikuła.
– Jesteśmy już naprawdę bardzo blisko. Na 3 lutego jest zaplanowane rozstrzygnięcie KIO w sprawie tego, który z wykonawców będzie realizował tę obwodnicę. 3 lutego będzie znany wykonawca drogi. Myślę, że w ciągu kilku tygodni po tym rozstrzygnięciu będzie podpisana umowa z wykonawcą. Do tego przetargu zgłosiło się 12 firm. Kwota ok. 65 – 66 mln zł to są te dwie najniższe kwoty, które są rozpatrywane.
O budowę drogi starają się duże firmy.
– To duże, korporacyjne firmy, które od lat budują autostrady, drogi ekspresowe za miliardy złotych i mają duże doświadczenie. Jesteśmy więc spokojni o rozstrzygnięcie KIO jeżeli chodzi o to, która z tych firm będzie realizować tę inwestycje. Kwoty były bardzo zbliżone.
Budowa drogi ma potrwać 30 miesięcy. Firmy deklarują, że będą chciałby szybciej wybudować drogę.
Obwodnica ma mieć niecałe 5 km, powstaną też 4 ronda.
Inwestorem jest Zarząd Województwa Małopolskiego przy wsparciu Gminy Lisia Góra.














