Sądeckie uzdrowiska rozpoczynają wywózkę nadmiaru śniegu. Takiej zimy w regionie od dawna nie było. W dolinie Popradu w ciągu jednej nocy spadło miejscami ponad metr śniegu.
Wywózkę śniegu rozpoczęła Krynica-Zdrój. W ciągu półtorej doby pod Górą Parkową spadło około 1,2 metra. Jak ocenia burmistrz Piotr Ryba, takiej sytuacji nie było prawdopodobnie od 30 lat.
W mieście działają cztery brygady usuwające zwały śniegu na samochody, które wywożą je poza centrum miasta.
– Najczęściej wywozimy go w miarę blisko, na takie dostępne przestrzenie, czy to jest jakiś wolny parking, czy skwer. Ten śnieg i tak stopnieje i trafi ostatecznie do potoków. Staramy się udrażniać drogi, chodniki i parkingi. Wywozimy je jak najbliżej, żeby składować go w takim miejscu, żeby nie przeszkadzał.
Rekordowe opady śniegu spadły też na Muszynę. W ciągu jednej z nocy było to prawie 90 cm. Jak powiedział nam burmistrz Jan Golba, miejskie służby nie nadążały z odśnieżaniem.
– To była tak gigantyczna ilość opadów, że praktycznie nie nadążaliśmy. Naprawdę jest tego śniegu gigantyczna ilość. Krynica czy Muszyna są do tego przyzwyczajone, tego sprzętu jest więcej i jest on coraz bardziej nowoczesny, ale mimo tego, że jak zazwyczaj do godz. 6.00 wszystko mamy odśnieżone, to tym razem ta sytuacja była jednak zdecydowanie gorsza.
A jak wygląda sytuacja za podhalańską miedzą? Ponad 70 cm świeżego śniegu spadło też w gminie Ochotnica Dolna i tu też śnieg będzie wywożony z parkingów i chodników położonych w centrum miejscowości. Wójt Tadeusz Królczyk zapewnia, że mieszkańcy wysoko położonych, gorczańskich przysiółków nie muszą obawiać się odcięcia od świata.
– Drogi były tak utrzymane, że jeśli chodzi o drogi gminne, to miałem tylko jedno zgłoszenie w ciągu tych ostatnich trzech dni. Wszystkie drogi są przejezdne i utrzymane należycie. Mieliśmy tylko zgłoszenia dotyczące drogi powiatowej i to nie samej tej drogi, bo ona jest dobrze utrzymana, ale chodników, które odśnieżane nie są.
Na koniec sprawdźmy nieco niżej położony Nowy Sącz. Tu też śniegu jest wyjątkowo dużo. Jak oceniają mieszkańcy, takiej zimy dawno nie było.
– Tak, myślę, że od wielu lat takiej zimy nie było. Pamiętam takie zimy, że po odśnieżeniu było po pas śniegu i to był standard, który teraz nie jest standardem, więc super.
– Ładnie jest, ale ciężko. Jak do szkoły próbuję dojechać, to muszę doliczyć sobie te pół godziny więcej.
– Oj dawno takiej zimy nie pamiętam. Chyba jakieś kilkanaście lat temu była, jak jeszcze do szkoły chodziłam. Może być. Jak pora zimowa, to pora zimowa.
Według synoptyków najbliższe dni powinny przynieść zmianę pogody. Opady śniegu będą ustępować, a miejscami może zastąpić je deszcz ze śniegiem lub marznący deszcz. Będzie też cieplej.
Aura może więc pozwolić nam na mały odpoczynek od śniegu, a służbom zajmującym się zimowych utrzymaniem pozwoli na sprawniejsze uprzątnięcie jego nadmiaru.
Śnieg znów daje o sobie znać. Problemy na drogach, ostrzeżenie IMGW
