6 interwencji mieli strażacy z regionu sądeckiego w sylwestrową noc. Były to między innymi pożary drzewek, co miało związek z odpalaniem fajerwerków.
Jeszcze przed północą tuje zapaliły się w Kadczy w gminie Łącko. Już 1 stycznia strażacy gasili płonącą choinkę na ul. Targowej w Nowym Sączu, tuję przy ul. Kusocińskiego czy też pożar wiaty na śmieci przy ul. Barskiej.
Ponadto już po północy palił się samochód przed garażem na ul. Ziołowej w Nowym Sączu. Został ugaszony jeszcze przed przyjazdem straży, a ratownicy sprawdzili czy gaszenie było skuteczne.
W sylwestrową noc przyjechali też do domu przy ul. Łącznik, gdzie sprawdzali czy ulatnia się tlenek węgla.
Przypomnijmy, że jeszcze 31 grudnia około 17.00 przy ul. Łącznik był pożar kotłowni, ale bez osób poszkodowanych.
Straż pożarna z Limanowej w nocy odnotowała 1 alarm fałszywy dotyczący petard wystrzelonych w stronę ulicy i koszy na śmieci, które miały spowodować pożar koszy na śmieci w miejscowości Koszary. Na miejscu takiego zagrożenia nie stwierdzono.
Ponadto około 21.00 samochód osobowy wypadł z drogi do rowu. Nie było poszkodowanych. Po przyjeździe straży auto było już wyciągnięte z rowu przez osoby postronne.
O bardzo spokojnej nocy informują nas strażacy z Gorlic.




![Nowy rok na rynku w Nowym Sączu. Mieszkańcy bawili się w rytmach latino [WIDEO] 5 fot. Urząd Miasta Nowego Sącza](https://rdn.pl/wp-content/uploads/2026/01/sylwester2025_ns-350x250.jpg)









