Kwiecień to czas gdy żyjące w lasach Beskidu Sądeckiego rogacze, zyskują już nowe poroże. Wiosna jest dla nich czasem „wycierania” scypułu.
Wędrując w tym czasie po górskich szlakach Sądecczyzny, można natknąć się na przykład na koziołka, któremu po zrzucie poroża, wyrasta nowe. Pokryte jest ono tak zwanym scypułem, czyli miękkim uwłosieniem, pod którym nowe „różki” są mocno unerwione.
Właśnie teraz można zaobserwować, jak jeleniowate wycierają scypuł o drzewa i krzewy, co podczas odrastania poroża jest dla nich naturalną czynnością, a wiąże się między innymi z wysokim poziomem testosteronu. Po tym czasie poroże staje się większe i bardziej skostniałe. Zmienia też barwę.
Życzymy więc ciekawych obserwacji podczas wiosennych spacerów, w czasie których warto mieć z sobą aparat, ale przede wszystkim nieco szczęścia.





![Remont drogi z Ptaszkowej do Wojnarowej rozpocznie się w pierwszym kwartale 2026 roku [ZDJĘCIA] 6 fot. Małopolski Urząd Wojewódzki](https://rdn.pl/wp-content/uploads/2025/11/umowa-na-droge2-350x250.jpg)






![Był społecznikiem i filantropem. Tak wygląda jego grób. Mieszkańcy chcą go odnowić [ZDJĘCIA] 13 fot. Gmina Stary Sącz](https://rdn.pl/wp-content/uploads/2025/11/nagrobek_stary_sacz-120x86.jpg)

