Amadeusz S. trafił na 3 miesiące do aresztu i usłyszał zarzuty od gorlickiej prokuratury. Sprawa dotyczy między innymi ataku na 62-letnim mężczyźnie, co spowodowało ciężkie obrażenia u pokrzywdzonego – informuje Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu.
Okoliczności sprawy
Z ustaleń prokuratury wynika, że 21 października 26-latek wtargnął do budynku mieszkalnego pokrzywdzonego przez otwarte okno i groził 62-letniemu mężczyźnie śmiercią. Według ustaleń śledztwa zaatakował pokrzywdzonego, uderzając jego głową o podłoże, zadając mu ciosy pięściami w okolice twarzy oraz kopiąc go po całym ciele.
– W wyniku ataku pokrzywdzony doznał obrażeń powodujących ciężki uszczerbek na jego zdrowiu a konkretnie chorobę realnie zagrażającą życiu. Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany i pokrzywdzony znali się wcześniej i mieszkali w tej samej miejscowości. Przyczyną zdarzenia miały być sprawy osobiste
– wyjaśnia Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik nowosądeckiej Prokuratury Okręgowej.
Zarzuty i wniosek o areszt
Amadeuszowi S. przedstawiono trzy zarzuty. Mężczyzna przyznał się do kwestii naruszenia miru domowego, częściowo przyznał się do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, natomiast zaprzeczył kierowaniu gróźb karalnych. Podejrzany złożył wyjaśnienia, które będą weryfikowane w toku prowadzanego śledztwa.
Po przesłuchaniu prokurator skierował do Sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. Sąd podzielając argumentację przedstawioną przez prokuratora, zastosował ten środek na okres trzech miesięcy.
