Podróż całą nową linią kolejową Podłęże – Piekiełko będzie możliwa najwcześniej w 2031 roku – to najnowsze informacje, które przekazała nam spółka PKP PLK. Na teraz koniec realizacji całej inwestycji planowany jest między 2030 i 2031 rokiem.
Wtedy też planuje się zakończenie ostatniego odcinka Gdów – Szczyrzyc, ale pociągi na całej trasie między Krakowem i Nowym Sączem nie pojawią się zaraz po zakończeniu prac.
– Ponieważ jest to całkowicie nowa linia kolejowa, nie jest to równoznaczne od razu z puszczeniem ruchu pociągów. Taka inwestycja wymaga oddania wszystkich skomplikowanych obiektów, takich jak tunele, uzyskanie dopuszczeń i od Straży Pożarnej, i od wszystkich służb, również od Urzędu Transportu Kolejowego, który jest odpowiedzialny za dopuszczanie nowych linii kolejowych do ruchu. Mamy nadzieję na uruchomienie pociągów w 2031, ale mogę wykluczyć, że to będzie rok 2032. Zależy od tempa uzyskiwania decyzji administracyjnych, natomiast celem jest ukończenie robót budowlanych najpóźniej w 2031 roku
– wyjaśnił Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK.
Nieco wcześniej mają być dostępne poszczególne odcinki realizowane w ramach tej inwestycji kolejowej. Pociągi jeżdżą już między Nowym Sączem i Marcinkowicami oraz Chabówką i Rabką-Zarytem. Na 2027 rok planuje się uruchomienie odcinków miedzy Marcinkowicami i Limanową oraz Rabką i Mszaną Dolną.
Ruszyło drążenie nowego tunelu na Limanowszczyźnie. Tarcza Kinga znów w akcji [ZDJĘCIA]
