Tarnów chce zrobić kolejny krok i jeszcze mocniej wykorzystać swoją pozycję na mapie polskiej wspinaczki sportowej.
Akademia Tarnowska i Polski Związek Alpinizmu planują stworzenie w mieście Centralnego Ośrodka Szkoleniowego we wspinaczce sportowej na czas. Dziś przedstawiciele uczelni i związku podpiszą list intencyjny w tej sprawie.
Ma to być miejsce, w którym zawodnicy będą mogli przygotowywać się do najważniejszych zawodów, ale także rozwijać swoje umiejętności pod okiem trenerów i korzystać z zaplecza naukowego uczelni.
Jak mówił w programie Słowo za Słowo prezes klubu uczelnianego AZS Akademii Tarnowskiej Wojciech Nowak, Tarnów ma już ważny atut – zmodernizowaną ścianę wspinaczkową Akademii Tarnowskiej, na której trenowali między innymi zawodnicy startujący w Pucharze Świata.
– To jest z całą pewnością najszybsza ściana w Polsce i jedna z najszybszych ścian w Europie. O tym świadczy fakt, że chyba dwie trzecie zawodników, którzy startowali w lipcowym Pucharze Świata w Krakowie, przygotowała się do tego pucharu tu w Tarnowie, u nas na ścianie Akademii Tarnowskiej. Trenowali w świetnych warunkach i sobie bardzo, bardzo chwalili naszą ścianę. Więc infrastruktura z pewnością jest.
I o ile ściana, Akademii jest w tej chwili świetną ścianą, bardzo szybką, jest to ściana w hali. Ze względu na to, że w zasadzie chyba wszystkie w tej chwili zawody Pucharu Świata odbywają się na zewnątrz, potrzebna jest bardzo w Tarnowie zawodnikom ściana zewnętrzna, jest kilka pomysłów na lokalizację.
Na tym jednak projekt się nie kończy. Akademia chce połączyć sport z zapleczem naukowym. W przygotowaniu jest między innymi rozwój systemu wykorzystującego obraz z kamer i sztuczną inteligencję do analizy biegu zawodnika. Narzędzie ma pozwalać trenerom szybciej oceniać parametry startu i wychwytywać elementy wymagające poprawy.
Ośrodek ma być także miejscem, w którym swoją drogę do sportowej kariery będą mogli rozpoczynać młodzi zawodnicy. Już teraz do tarnowskiego AZS-u zgłosiły się dwie zawodniczki, które przeniosły się z innych ośrodków – z Krakowa i Bytomia.
Tarnów od lat wychowuje zawodników, którzy należą do światowej czołówki we wspinaczce sportowej na czas. Z tego miasta wywodzą się między innymi Edyta Ropek, Marcin Dzieński, Anna Brożek czy siostry Aleksandra i Natalia Kałuckie.
Teraz Akademia Tarnowska – jak podkreślał rzecznik uczelni Piotr Kopa – chce wykorzystać dorobek kolejnych pokoleń i stworzyć w mieście Centralny Ośrodek Szkoleniowy we wspinaczce sportowej na czas.
– Jeszcze zanim powstała Akademia Tarnowska, zanim powstał PWSZ, w Tarnowie było grono niewielkie wspinaczy, którzy wykorzystując różne, przepraszam za sformułowanie, nierówności terenu typu wiadukt, typu nasyp, wspinali się. Po kilku latach to się przekształciło w pierwszą ścianę wspinaczkową, jedną z pierwszych chyba w Polsce ścian wspinaczkowych na Tarnovii. I przez te lata później dołączyliśmy my, ośrodek TOSIR-u, też komercyjne, prywatne ścianki. Tarnów dorobił się zasłużenie, absolutnie zasłużenie nazwy, opinii 'polskiej stolicy wspinania sportowego na czas’. Tarnów, mówiąc nieco górnolotnie, wychował największych mistrzów tego sportu.
Wśród zawodników klubu uczelnianego AZS są akademiccy mistrzowie świata czy zwycięzcy klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Dzisiejszy list intencyjny ma być więc początkiem prac nad tym, by tarnowska tradycja wspinania nie tylko była kontynuowana, ale stała się podstawą nowoczesnego, centralnego ośrodka szkolenia zawodników.
W planach jest również współpraca naukowa i międzynarodowa. Akademia chce, aby podczas przyszłorocznej konferencji naukowej organizowanej przez Wydział nauk technicznych odbył się międzynarodowy panel poświęcony wspinaczce na czas, z udziałem trenerów i ekspertów z zagranicy.














