Więcej wypadków z udziałem hulajnóg na Sądecczyźnie. Policja apeluje o rozsądek i zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas korzystania z tych jednośladów.
W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku odnotowano 62 zdarzenia drogowe z udziałem hulajnóg elektrycznych, a w roku poprzednim było 50 takich przypadków.
Jak mówi Ryszard Ogurek, zastępca naczelnika sądeckiej policji, użytkownikami w większości są osoby nieletnie. Apeluje, aby szczególną uwagę na dzieci i młodzież zwrócili ich rodzice i opiekunowie.
– Ktoś te dzieci na drogę tymi pojazdami wypuszcza i ktoś pozwala im jeździć. Tutaj, jeżeli jest przyzwolenie, na zasadzie, że róbcie co tam chcecie i co uważacie, to może dochodzić do takich sytuacji drastycznego i nagminnego łamania prawa, jak jazda w dwie, czy czasami nawet trzy osoby, bo takie przypadki też ujawnialiśmy, czy jazda na tym jednym kole, z czym też często mamy do czynienia. Jest też to przekraczanie prędkości dozwolonej przepisami.
Dozwolona, maksymalna prędkość na hulajnodze do 20 km/h. Na chodniku jej użytkownikiem nie powinien jechać szybciej od poruszającego się pieszego.
Z hulajnogi może korzystać tylko jedna osoba. Po drogach publicznych można jeździć dopiero po ukończeniu 13. roku życia przy jednoczesnym posiadaniu np. karty rowerowej. Młodsze dzieci mogą jeździć jedynie przy domu lub w przestrzeni prywatnej.
Obowiązkowo kask podczas jazdy hulajnogą muszą posiadać wszyscy, którzy nie ukończyli 16. roku życia. Profilaktycznie poleca się jednak, aby miał go na głowie każdy użytkownik.
