Wybrano firmę, która sprawdzi możliwość budowy tunelu pod Justem na potrzeby Sądeczanki. Chodzi o tak zwany wariant samorządowy przebiegu drogi, czyli A, na odcinku Łososina Dolna – Tęgoborze. Projektant będzie też analizował inne możliwości.
Znalezienie wykonawcy na to zadanie było zapowiadane już wiosną przez krakowski oddział GDDKiA oraz Ministerstwo Infrastruktury, a starały się o to między innymi władze Łososiny Dolnej. Samorząd odrzuca proponowany wariant C, sugerując to podziałem gminy na dwie części.
Jak wyjaśnia Kacper Michna z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, która jest inwestorem budowy, wykonawca będzie miał za zadanie dokładne przeanalizowanie również innych wariantów na wspomnianym odcinku.
– Sądeczanka ma już wyznaczony przebieg na tym odcinku. Mówimy tu o wariancie C. Jest też wariant A, który jest postulowany przez część samorządowców. Projektant będzie sprawdzał właśnie to, czy ten wariant A można zmodyfikować jeszcze zmodyfikować, bo on ma też pewne kwestie związane z przebiegiem przez Obszar Natura 2000, które należy skorygować. Projektant będzie też patrzył na to, czy jest możliwość jeszcze innego poprowadzenia tej trasy.
Kacper Michna dodaje, że po zakończeniu badań porównane zostaną ze sobą wszystkie dotychczasowe propozycje.
Jeśli korzystniejszy będzie wariant C, wtedy budowa odcinka między Łososiną Dolną a Tęgoborzem może ruszyć w roku 2032 na podstawie wydanej już decyzji środowiskowej. Wariant A, niezależnie, czy z tunelem, czy bez, skutkowałby potrzebą starania się o kolejną decyzję środowiskową i opóźnieniem rozpoczęcia budowy o 3 lata.
Wartość zapowiadanych przez firmę prac i analiz to koszt blisko 593 tys. złotych, a umowa z wykonawcą zostanie podpisana za kilka dni, jeśli do Krajowej Izby Odwoławczej nie wpłynie żadne odwołanie.














