Tradycyjne dożynki gminne w Szerzynach – nie zabrakło wieńców, chleba i dziękczynienia za plony

 

Piękne wieńce dożynkowe, stroje ludowe oraz tradycyjny, ręcznie wypiekany chleb – tak wyglądały tegoroczne dożynki gminne w Szerzynach. Święto plonów było okazją do dziękczynienia Bogu za plony oraz rolnikom za ich codzienną pracę.

W przygotowanie wieńców na gminny konkurs zaangażowały się lokalne stowarzyszenia oraz całe sołectwa. O tym, jak powstawał wieniec przygotowany przez mieszkańców przysiółka Nagórze w Szerzynach, opowiedziała Jolanta Górka:

-Jest zbudowany w kształcie korony, jest bogaty w zioła, kwiaty, a jego podstawą są zboża. Wszystkie te rośliny rosną na naszych, szerzyńskich polach. Przygotowanie takiego wieńca to praca całoroczna – wysiewamy zboża, obserwujemy ich wzrost. Konstrukcja jest raczej męskim zadaniem. Ona jest niewidoczna, bo została pięknie przykryta zbożami, ziołami. Wiadomo, że jest osoba, która wszystkim kieruje, ale każda osoba ma swoje zadanie i jest ważna, żeby ten wieniec powstał.

Wieńce przygotowali również mieszkańcy Czermnej. Sołtys miejscowości, a zarazem prezes stowarzyszenia Czermianie, Agnieszka Rąpała-Pawluś podkreślała, że przygotowywanie wieńca dożynkowego to dobry sposób na integrację sąsiadów. Do wykonania konstrukcji posłużyły zboża i zioła z lokalnych pól, a całość zwieńczył świeżo wypieczony chleb.

-Za konstrukcję odpowiada jeden z panów. Konstrukcja jest z drutu metalowego, więc jest to bardzo solidne. Nasz wieniec powstaje z wszystkich rodzajów zbóż, które rosną na czermneńskich polach. Jest to pszenica ozima, pszenżyto, owies oraz jęczmień. W tym roku wprowadziliśmy do wieńca nowy element, taką koronkę z ziaren jęczmienia ozimego. W samym centrum, w sercu tego wieńca znajduje się chleb, upieczony przez jedną z pań z naszego stowarzyszenia.

Wójt gminy Szerzyny Grzegorz Gotfryd w rozmowie z RDN Małopolska zaznaczał, że obchody dożynek mają dwa wymiary – z jednej strony to dziękczynienie Bogu za tegoroczne plony, z drugiej – wyrażanie wdzięczności wobec rolników.

-Jest to przepiękna tradycja. Każdego roku gromadzimy się na gminnych dożynkach, by podziękować Bożej Opatrzności za to, że można było zebrać plony, że Pan Bóg dał wzrost, dał swoje błogosławieństwo. Z drugiej strony, chcemy dziękować za pracę rolników. Gdyby nie rolnicy, to nie byłoby chleba. Zabrakłoby produktów rolnych, zabrakłoby tego podstawowego pokarmu, który jest nam potrzebny. Dziękujemy wszystkim rolnikom, którzy każdego roku przyjeżdżają na dożynki gminne.

Gwiazdami dożynkowego wieczoru w Szerzynach były Eleni oraz Sławek Uniatowski, który na scenie wystąpił z Orkiestrą Dętą OSP Żurowa. Radio RDN Małopolska patronowało wydarzeniu.

Exit mobile version