Malutkie kotki porzucone w reklamówce, pod mostem – na takie znalezisko trafili przypadkiem spacerowicze w Radlnej.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami alarmuje, że to niejedyny taki przypadek.
-Dostaliśmy telefon od pani – to było z Radlnej, że znaleźli cztery kotki w reklamówce gdzieś pod mostem, jak szli na spacer. Pojechaliśmy, zabraliśmy je. Kotki były wyziębione, no bo tylko w szmatce. Miały około tygodnia. Jeszcze ślepy miot.. Nie chcieliśmy ich usypiać. Chcemy im dać szansę.
-mówiła Aleksandra Prytko-Lamot z tarnowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Zwierzęta zostały porzucone bez matki, więc wolontariusze szukają zastępczej kotki, która mogłaby je wykarmić.
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zwraca również uwagę, że zgłoszenia o porzuconych zwierzętach zdarzają się bardzo często, czego skutki szczególnie w czasie upałów bywają dramatyczne.
-Takie małe, ślepe to nie tak często, ale takie, które już widzą na oczy, to dużo mamy zgłoszeń.
Dużo mamy zgłoszeń o takich porzuconych w lesie czy w rowie na przykład. Są różne przypadki. Jak i psy, tak i koty. Ludzie po prostu niehumanitarnie pozbywają się ich.
Osoby, które są w stanie zapewnić opiekę porzuconym kotkom mogą kontaktować się z tarnowskim oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, tel. 511004983














