Policjant z Limanowej, będąc poza służbą, zatrzymał mężczyznę z narkotykami. Gdy przejeżdżał przez miejscowość Brzezie w powiecie wielickim jego uwagę zwrócił samochód, który mógł wcześniej uczestniczyć w zdarzeniu drogowym. Finał był zupełnie inny niż się spodziewał.
Asp. Paweł Kędroń wracał z Akademii Policji w Szczytnie. Zatrzymał się, aby sprawdzić, czy ktoś potrzebuje pomocy. Od znajdującego się w pobliżu mężczyzny wyczuł woń alkoholu. Gdy okazało się, że na miejsce jedzie policyjny patrol, mężczyzna nagle zaczął uciekać.
Funkcjonariusz natychmiast ruszył za nim. Po krótkim pościgu dogonił go i obezwładnił. W oczekiwaniu na przyjazd patrolu w pilnowaniu zatrzymanego pomogli również motocykliści.
Podczas kontroli policjanci znaleźli w torbie mężczyzny woreczki z suszem roślinnym, wstępnie zidentyfikowanym jako marihuana, o łącznej wadze około 60 gramów, oraz blisko 15 gramów mefedronu.
Badanie trzeźwości wykazało blisko 1,9 promila alkoholu w organizmie.














