Policjanci z całej Małopolski świętowali w Tarnowie

 

Dbają o nasze bezpieczeństwo, a mundur to dla nich chluba. W Tarnowie odbyły się obchody święta policji. Uroczystości, na które przyjechali policjanci z całej Małopolski rozpoczęła Msza św. w tarnowskiej katedrze, gdzie homilię wygłosił biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.

Na tarnowskim rynku zostały wręczone oznaczenia i awanse dla małopolskich mundurowych. Mieszkańcy regionu, którzy przyglądali się obchodom przyznają, że praca w Policji nie jest łatwa.

– Bez nich byłoby kiepsko, a dzięki nim czujemy się bezpiecznie – mówi pani Alicja z Tarnowa.
– Mają dużo przeszkód, inaczej się pracuje jak dawniej – dodaje mieszkanka miasta.
– Nasz rejon jest spokojny, tutaj nie ma jakichś większych problemów, ale w skali kraju tych problemów jest znacznie więcej. Jak to obserwuję to myślę, że brakuje większego zaangażowania Policji, może przepisy nie za bardzo pozwalają, no i społeczeństwo się zmieniło, jest o wiele gorsza sytuacja pracy policjantów – zauważa pan Stanisław.

Emerytowany policjant z Tarnowa, pan Stanisław zauważa, że Policja musi się dziś mierzyć z dużymi wyzwaniami.

– Z mojej perspektywy jak ja pracowałem, było całkiem inaczej, spokojniej było dla nas. Kiedyś pracowało się w pojedynkę na ulicy, ja pracowałem w ruchu drogowym, więc było spokojnie, pojedynczo się jeździło, nie było jakichś zagrożeń, a w tej chwili nie wyobrażam sobie jednego policjanta na ulicy, bo społeczeństwo nie czuje respektu i tutaj jest problem. Można tylko współczuć tym, którzy teraz pracują na drogach bezpośrednio, nie dosyć, że nie mają poszanowania, to jeszcze im ludzie przeszkadzają w tych czynnościach. Ciężka to jest praca w tej chwili.

Oprócz oficjalnych uroczystości w centrum Tarnowa, policjanci przygotowali też Miasteczko Bezpieczeństwa, które cieszy się dużą popularnością. Dla najmłodszych są animacje i atrakcje edukacyjne.

– Przyszliśmy z wnukami, dzieci wszystko interesuje, przede wszystkim pierwsza pomoc, karetki, zgadywanie, otwieranie sejfów, we wszystkim już brali udział.
– Policja łapie złodziei, pomaga ludziom. Ratuje nasz naród. Otwierałem sejf, nie było to takie trudne. W przyszłości chciałbym zostać policjantem lub strażakiem – mówi siedmioletni Patryk z Tarnowa.
– Chciałam pokazać wnukowi, jak pracuje Policja, jakim sprzętem dysponują.

W czasie Święta Policji na tarnowskim rynku mundurowi opowiadali o swojej pracy, zdradzali jej tajniki, a także pokazywali narzędzia, które pomagają im w prowadzić śledztwo. Aleksandra Kłak-Gortal z laboratorium kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pokazywała różne przybory, które są przywożone na miejsce zdarzenia, ale też ślady, które są zabezpieczane.

– Chcieliśmy pokazać, jak wygląda nasza praca, jakiego rodzaju ślady możemy zabezpieczyć, jakich sprzętów używamy, bo praca technika kryminalistycznego jest taką pracą w skrytości, przyjeżdżamy na miejsce zdarzenia i pracujemy samodzielnie. Bardzo ważne jest, aby zabezpieczyć się w odpowiednie przybory różnego rodzaju, w maseczki, odzież ochronną, rękawiczki tak, aby nie nanieść swojego własnego DNA i swoich własnych śladów na miejsce zdarzenia i zabezpieczyć dokładnie te ślady, które później wskażą nam sprawcę zdarzenia.

Polska Policja swoje święto obchodzi 24 lipca.

Aktualnie w formacji służbę pełni ponad 102 tysiące funkcjonariuszy. Ponad 22,5 tysiąca z nich to kobiety.

’Ja nie dam rady?” Kobiety zmieniają oblicze Policji. Dziś ta formacja ma swoje święto

 

 

Exit mobile version