Dlaczego tarnowskie wiadukty wciąż przegrywają z deszczem? Mamy odpowiedź ZDiK

fot. PSP Tarnów

Ostatnie ulewy pokazały, że system odprowadzania wody pod tarnowskimi wiaduktami wciąż nie zdaje egzaminu.

Gwałtowny deszcz sprawił, że drogi w tych miejscach były nieprzejezdne i konieczna była interwencja straży pożarnej.

Zarząd Dróg i Komunikacji tłumaczy z czego to wynika i zapowiada podjęcie działań.

-Jeśli chodzi o ul. Lwowską, jest to teren budowy, więc ten układ odwodnienia nie działa tak jak powinien działać. Nie wszystkie studzienki kanalizacyjne i kratki ściekowe są czynne. To zalanie, które mieliśmy po ostatniej burzy, wynikało z tego że jest tam aktualnie tylko jedna kratka i jej możliwości odprowadzania wody są ograniczone. Woda spływa, tylko w zwolnionym tempie, więc przy deszczach nawalnych nie nadąża zebrać tej wody. Dlatego była interwencja straży pożarnej i wykonawcy. W pozostałych wiaduktach przeprowadzimy kompleksowe czyszczenie kanalizacji deszczowej, żeby poprawić przepływ tych wód

-mówi dyrektor ZDiK Grzegorz Wałęga.

Po ostatniej ulewie straż pożarna zajmowała się odpompowywaniem wody pod wiaduktami na ul. Lwowskiej i ul. Braci Saków.

Exit mobile version