Władze powiatu nowosądeckiego apelują do Ministerstwa Edukacji Narodowej. To jednomyślny sprzeciw wobec planów likwidacji Domu Wczasów Dziecięcych w Piwnicznej-Zdroju ze strony radnych tego samorządu i zarządu powiatu.
W projekcie rozporządzenia ministerstwa jest likwidacja ponad 20 takich placówek w całej Polsce.
Resort uzasadnia to m.in. oszczędnościami, ale jak mówił w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz starosta Tadeusz Zaremba, w skali kraju są one niskie.
– Mówimy o 24 Domach Wczasów Dziecięcych, gdzie 10 placówek jest w rękach samorządów, a 14 w rękach prywatnych. Średnia dotacja to około milion złotych, mówimy więc o około 30 mln zł rocznie na budżet ministerstwa, więc zastanawiamy się o jakie oszczędności chodzi. Mam nadzieję, że temat wróci na dobre tory tym bardziej, że nie są to ośrodki, które w jakiś sposób nie zaspakajałyby oczekiwań mieszkańców i dzieciaków.
Jeszcze w piątek (03.07), w ramach protestu, planowane jest wspólne wystąpienie dla mediów dyrektorów Domów Wczasów Dziecięcych z całej Polski.
Starosta Tadeusz Zaremba ma nadzieję, że do czasu ostatecznej decyzji ministerstwa, czyli do końca lipca, uda się przekonać rządzących do zmiany decyzji. Podkreśla też, że placówka w Piwnicznej-Zdroju przynosi zyski, terminy są obłożone nawet 3 lata to przodu, a dodatkowo w ostatnim roku w przebudowę tutejszego domu zainwestowano w sumie ponad 9 milionów złotych pieniędzy rządowych i samorządowych.
Dodajmy też, że w uzasadnieniu projektu rozporządzenia MEN czytamy m.in. że pobyty dzieci w domach wczasów dziecięcych trwają zazwyczaj po kilka dni, a to uniemożliwia prowadzenie efektywnego kształcenia. Ministerstwo uważa też, że uczniowie w takich placówkach przebywają często w ramach krajoznawstwa i turystyki, np. wycieczek szkolnych czy wypoczynku.
O sprawie pisaliśmy też tutaj:
Rozmowa Tadeuszem Zarembą:














