Uczniowie tarnowskich szkół rozpoczynają wakacje. Po letniej przerwie wrócą już do Zespołów Szkolno-Przedszkolnych, po zmianach wprowadzonych w tym roku.
Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny w audycji Słowo za Słowo przekonywał, że młodzież nie odczuje tych zmian, ponieważ miały charakter administracyjny. Bardziej widoczne będą nowe przyszkolne place zabaw oraz remonty pracowni.
-Pojawią się nowe place zabaw – przy szkole w Klikowej, szkole na Chyszowie, przy szkole 'osiemnastce’, która wygrała w budżecie obywatelskim. Mam też nadzieję że uda się wyremontować pracownię chemiczną w I Liceum. Organizacyjnie niewiele się zmienia. Mimo, że powstały w mieście zespoły, jest to duża zmiana, ale o charakterze organizacyjnym. Dla uczniów raczej nic się nie zmienia. Liczymy też na to, że jeszcze w sierpniu pojawią się nowi uczniowie, bo cały czas na wolne miejsca prowadzona jest rekrutacja, zarówno w przedszkolach, jak i szkołach podstawowych.
Na kilka dni przed zakończeniem roku szkolnego wręczono tytuły Prymusów – najlepszych uczniów z każdej ze szkół. Jak mówił prezydent, to forma wyróżnienia młodzieży szczególnie wybijającej się na tle rówieśników.
-Cały czas mamy stypendia, bo uważamy, że najlepszych trzeba nagradzać. Mamy też tytuł prymusa – z każdej szkoły wybierana jest jedna osoba. Ja też jestem zdania, że powinniśmy najlepszych, wybijających się, w jakiś sposób doceniać, natomiast sam system kształcenia powinien być nastawiony na każdego ucznia, nie tylko zdolnego. Nie sztuką jest prowadzić ucznia zdolnego, chętnego do nauki. Sztuką jest wyprowadzić ucznia, który niekoniecznie chce się uczyć. Czasem wymagają oni pewnej mobilizacji, otuchy, ale także wiary w siebie.
Prymusów wybierają nauczyciele i dyrektorzy danej placówki oświatowej, sugerując się nie tylko wynikami naukowymi, ale też m.in. zaangażowaniem w życie szkoły. Tytuł otrzymało w tym roku 58 uczniów tarnowskich szkół.
