Zobacz zdjęcia (fot. Magdalena Cerazy):
Już tylko niespełna 3 miesiące zostały do 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. Wędrówka pod hasłem „Posłani” rozpocznie się 17 sierpnia w Tarnowie i zakończy 25 sierpnia w Częstochowie. W Diecezjalnym Centrum Pielgrzymowania Opoka w Starym Sączu spotkali się przewodnicy poszczególnych grup i inne osoby zaangażowane w ten temat.
Podczas spotkania była mowa między innymi o zwróceniu jeszcze większej uwagi o bezpieczeństwo podczas wędrówki – mówi ks. Paweł Broński, dyrektor Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę.
– Aby zwrócić uwagę na to, że tych samochodów jest coraz więcej, że ludzie na pielgrzymce mają prawo być zmęczeni, może trochę rozkojarzeni momentami, że czasem droga jest wąska i przejeżdżający zbyt szybko samochód może stwarzać to niebezpieczeństwo, że komuś się coś stanie. Zwracamy uwagę na to, żeby samochody towarzyszące pielgrzymce, czekające na pielgrzymów sanitarki parkowały tylko po prawej stronie, aby uniknąć takiej sytuacji, że ktoś potrzebujący pomocy biegnie przez ulicę, bo widzi już miejsce swojego ratunku i nie zwraca uwagi na nadjeżdżający pojazd.
Jak dodał ks. Paweł Broński okazało się, że w niektórych grupach trudno znaleźć porządkowych. Kandydaci muszą wcześniej przejść szkolenie.
Agata z tarnowskiej grupy 3. św. Brata Alberta, która jest również zaangażowana w pielgrzymkowy sekretariat podkreśla, że już teraz dużo się dzieje, jeśli chodzi o przygotowania do wędrówki na Jasną Górę.
– W tym tygodniu będziemy dopinać większość rzeczy. Nasza grupa zwykle liczy mniej więcej 180 osób. Jest dużo rodzic, dziećmi, też młodzieży. Taka rodzinna atmosfera panuje w naszej grupie. Już są te emocje powoli, lekki stresik, żeby wszystko dopiąć na taki guzik. Niby dwa miesiące, ale jednak już czuć, że to coraz bliżej i musimy się spinać.
Perspektywa pielgrzymki napawa wielką radością – mówi ks. Jan Kurek, przewodnik grupy 19. z Doliny Dunajca czyli od Grywałdu aż po Łącko.
– Jest to kolorowa grupa, więc ta ludowość, tradycja, która wynika z tej góralszczyzny, ludowszczyzny, jest bardzo mocno w nich zakorzeniona. Mocne zaangażowanie też ludzi młodych w pielgrzymkę to chyba najważniejsze w tych czasach, że ludzie młodzi coraz bardziej interesują się wiarą, interesują się Panem Bogiem i chcą tę wiarę też manifestować w tym takim świecie, który jest dziś bardzo dla nich ostry w kwestiach wiary, miłości do Pana Boga.
Niedawno został już zaprezentowany oficjalny plakat pielgrzymki, mówi dyrektor ks. Paweł Broński.
– To jest taka katecheza w skrócie, która pokazuje gest przekazania zwoju, na którym widnieją słowa idźcie i nauczajcie oczywiście. To jest zaczerpnięte z Ewangelii Mateusza i mówi o posłaniu apostołów przez Jezusa, ale uświadamia również, że każdego z nas Pan Bóg posyła.
Pielgrzymka to również intencje. Ula, która planuje iść w grupie 7. z Okulic, jest świeżo po ważnym egzaminie. Już rok temu prosiła Matkę Bożą w tej sprawie.
– Tak, to była właśnie taka intencja o dobrze zdaną maturę, o dostanie się na studia, też o prawo jazdy, żeby zdać się udało, także też trzeba podziękować. Warto pójść na pielgrzymkę. Można poznać wiele nowych przyjaciół, nawet na całe życie. Można zbliżyć się do Matki Bożej.
Dodajmy, że w tym roku pielgrzymka ponownie ruszy z tarnowskiej katedry. W zeszłym roku z powodu remontu przy świątyni wszystko rozpoczęło się w kościele pw. błogosławionej Karoliny w Tarnowie. Przypomnijmy, że w tym roku rekolekcjonistą będzie ks. Wojciech Węgrzyniak.
