Prywatny inwestor chce zbudować w Nowym Sączu magazyn energii elektrycznej. Może to kosztować nawet 400 milionów złotych, a budowla ma mieć ponad 210 metrów wysokości.
Magazyn miałby powstać między miasteczkiem multimedialnym i wysypiskiem śmieci na osiedlu Zabełcze.
Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel będzie decydował w sprawie pozwolenia na budowę, ale chce, by najpierw odbyła się ogólnomiejska dyskusja na ten temat.
– Uszanuję każde rozstrzygnięcie mieszkańców Nowego Sącza. Jeżeli nie będą chcieli takiej inwestycji, to oczywiście to uszanuję. Jeżeli stwierdzą, że ta inwestycja jest pożyteczna, potrzebna, (0:10) to pewnie, jeżeli oczywiście formalne zapisy wniosku będą prawidłowe, to również przychylę się do wniosku mieszkańców Nowego Sącza. W szczególności oczywiście mieszkańców osiedla Zabełcze.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Nowego Sącza swój pomysł przedstawił Andrzej Jeżewski z firmy, która chciałaby zbudować taki magazyn. Jego zdaniem inwestycja przyniosłaby bezpieczeństwo energetyczne. Podobne magazyny mają powstać na Dolnym Śląsku, ale również w Egipcie.
