Dzieci, które przyjęły Pierwszą Komunię Świętą podczas Białego Tygodnia mają także okazję wspomóc misje.
Najmłodsi pomagają w ten sposób swoim rówieśnikom w krajach, gdzie dzieci, albo jeszcze wcale nie znają Chrystusa, albo brakuje im najpotrzebniejszych środków materialnych do wzrostu i rozwoju.
Diecezja tarnowska od lat pomaga dzieciom na misjach. To wsparcie płynie m.in do Kazachstanu. Miejscowa Caritas pomaga rodzicom, którzy mają dzieci z zespołem Downa. W Atyrau i Uralsku powstały placówki, w których specjaliści pracują z chorymi dziećmi. To zajęcia i rehabilitacja. Okresowo są organizowane wyjazdy do innych miejscowości. Dla rodziców jest to bardzo ważna pomoc, ponieważ są osamotnieni. Często społeczeństwo uważa te dzieci za niewartościowe.
Pracujący w Kazachstanie ks. Piotr Dydo-Rożniecki mówi, że rehabilitacja chorych dzieci to także znak jedności dla osób, które nie są katolikami.
– W naszej administraturze apostolskiej w Atyrau jest to szczególne wsparcie dzieci z zespołem Downa. Są duże potrzeby, brakuje specjalistów. Przez pracę indywidualną, codzienną w tygodniu można pomóc konkretnym dzieciom. W większości nie są to katolicy. To jest takie otwarcie i pokazanie, że Kościół jest powszechny. To również znak jedności. Cieszy też fakt, że miejscowi specjaliści także znają te metody pracy z chorymi, w tym nasza parafianka. Ten miejscowy personel pomaga ludziom na Stepie Kazachskim.
Ofiary składane przez dzieci w całej Polsce przesyłane są do Dyrekcji Krajowej Papieskich Dzieł Misyjnych. Wszystkie datki są przeznaczone na pomoc dzieciom do 15. roku życia mieszkającym na terenach misyjnych. W ubiegłym 2025 roku, dzięki otwartości serc dzieci z Polski i ich rodzin, z ofiar złożonych w dniu misyjnym w Białym Tygodniu, przekazano do Dykasterii ds. Ewangelizacji ponad półtora miliona zł.
