Niedźwiedź spaceruje po Beskidzie Wyspowym. Jego wędrówkę dokumentują fotopułapki rozmieszczone z w lasach, ale też nagrania z prywatnych kamer monitoringu przy domach niektórych mieszkańców.
– Dzikie zwierzę było też widziane w gminie Laskowa – mówił wójt tego samorządu Piotr Stach w programie Słowo za Słowo na antenie RDN Nowy Sącz.
– Ten niedźwiedź był na górze Korab w Jaworznej. Mieliśmy niecodziennego gościa, o którym można było kiedyś usłyszeć, że pojawia się w Tatrach, ale na pewno nie u nas. Jakieś dwa, może trzy lata temu niedźwiedzia też odnotowano na ternie gminy pod górą Jaworz, gdzie kamery przemysłowe z restauracji widziały, że tam się kręcił.
Z nagrań wynika, że niedźwiedź spaceruje po różnych częściach Beskidu Wyspowego. Prawdopodobne jest to, że szuka pożywienia. Żeby nie zbliżał się do naszego domu, warto więc nie pozostawiać na polu bioodpadów, czyli resztek żywności. Zapachy mogą go przyciągnąć w naszą okolicę. Nie powinno się też dokarmiać dzikich zwierząt.
Jeśli na twojej drodze stanie niedźwiedź, trzeba spróbować spokojnie oddalić się w przeciwnym kierunku.
Niedźwiedziowi nie wolno patrzeć prosto w oczy, fotografować go z bliska, czy rzucać mu jedzenia. Z kolei w lesie najlepiej przebywać z większą grupką i zachowywać się głośno, ale z rozsądkiem.
Dodajmy, że niedźwiedzia złapały wcześniej fotopułapki niedaleko Śnieżnicy i w okolicy góry Ciecień w Beskidzie Wyspowym.
Posłuchaj rozmowy z wójtem gminy Laskowa Piotrem Stachem:














