Przejazd autobusami między gminami Muszyna i Krynica-Zdrój miał być łatwiejszy. Stało się jednak inaczej. Muszyński samorząd na początku maja uruchomił własne połączenia między uzdrowiskami. Jednak w tym samym momencie przewoźnik prywatny, który od 12 lat obsługiwał mieszkańców w tym rejonie, zrezygnował z części dotychczasowych kursów. To sprawiło, że szczególnie rano i wieczorami brakuje połączeń między gminami Muszyna i Krynica-Zdrój.
Od 4 maja na kilku trasach miedzy gminami Muszyna i Krynica-Zdrój swoje kursy rozpoczęły niskoemisyjne autobusy, które w ostatnim czasie zostały kupione przez muszyński samorząd.
Nowe pojazdy zbierają dobre recenzje wśród osób, które miały okazję już nimi jechać.
– Wygodne. Jeździ się bardzo fajne i sympatycznie. Kierowcy fajni, to nie można narzekać. Bardzo dobrze, że zostały uruchomione. Na razie jechałem raz tylko. Muszą być spopularyzowane.
Na razie kursy nie mają dużej frekwencji, co jednak często zdarza się na początku działania nowych linii. Niepokojące dla mieszkańców jest jednak coś innego. Prywatny przewoźnik, który od 12 lat obsługiwał przejazdy miedzy sądeckimi gminami uzdrowiskowymi, również 4 maja zawiesił działanie dwóch linii: Muszyna Kościuszki – Tylicz – Muszynka, a także Piwniczna – Żegiestów – Milik – Krynica-Zdrój. To oznacza, że szczególnie wcześnie rano i późno wieczorem żadne autobusy nie jadą z Muszyny do Krynicy, a w związku z tym nie ma też bezpośredniego połączenia autobusowego z Nowym Sączem.
– Strasznie nas uziemili, zwłaszcza dzieci do szkoły, ludzi do pracy. Nie wiem, dlaczego to tak jest. Po prostu jest wstyd dla uzdrowiska, żeby były takie połączenia. Nie zawsze jest pociąg. To jest nie do pomyślenia, bo bardzo jest potrzebny autobus do Nowego Sącza. Nie wyobrażam sobie tego. Te miejskie autobusy będą pewnie musiały częściej kursować.
I tak prawdopodobnie się stanie, bo włodarz Muszyny zapewnił, że gmina zweryfikuje rozkład jazdy na 5 nowych liniach, które zostały uruchomione przez samorząd. Nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy zmiany będą mogły wejść w życie.
Z kolei prywatny przewoźnik tłumaczy w swoich mediach społecznościowych, że zawieszenie kursów związane jest z uruchomieniem własnej komunikacji przez gminę Muszyna, która obejmuje trasy pokrywające się z połączeniami komercyjnymi tego przewoźnika.
– Dalsze funkcjonowanie tych linii w obecnej formie nie jest możliwe – czytamy w komunikacie prywatnego przewoźnika, który część kursów zlikwidował, ale zdecydował się na uruchomienie innej linii: Muszyna PKP – Krynica Hajduczek z w sumie 33 połączeniami każdego dnia.
Burmistrz Jan Golba w rozmowie z radiem RDN Nowy Sącz podkreśla, że linie które uruchomił samorząd nie miały zastąpić linii prywatnego przewoźnika, a uzupełnić ofertę dla mieszkańców. Kursują więc innymi trasami.
– Jest nowa linia Żegiestów – Krynica-Zdrój Szkoła – to jest Stara Droga. Nowa linia to jest Szczawnik od stacji narciarskiej do Tylicza w rynku. Jest też nowa linia Muszyna ul. Kościuszki do Muszynki w gminie Krynica.
Dodatkowo dwa autobusy jeżdżą także w soboty i niedziele, czego do tej pory nie było. To linie: Szczawnik – Złockie – Muszyna – Powroźnik – Krynica (stara droga), a także na linii Żegiestów – Andrzejówka – Milik – Muszyna – Powroźnik – Krynica (stara droga).
Burmistrz planuje też interweniować w sprawie nagłej rezygnacji prywatnego przewoźnika z części kursów. Włodarz jest przekonany, że było to działanie z dnia na dzień bez wcześniejszego uprzedzenia, co jest niezgodne z prawem przewozowym.
– Przewoźnik musi uzgodnić rozkład jazdy, zarówno ten na nowe kursy, jak i również ten, gdzie kursy są likwidowane. Jest obowiązek powiadamiania tego organu, który wydaje zgodę na ten przewóz, na 30 dni przed likwidacją takiego kursu. A tu się stało to z dnia na dzień.
Burmistrz Jan Golba zamierza wysłać pisma do Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu i Inspektoratu Transportu Drogowego z prośbą o zbadanie sprawy zamierza zgłosić. Jak w środę (6.05) udało nam się dowiedzieć od prywatnego przewoźnika – organ wydający zgody na przewozy został powiadomiony o planach likwidacji linii. W czwartek (7.05) przedstawiciel firmy ma jednak odnieść się w szerszy sposób do całej sprawy.
Dodajmy, że gmina Krynica-Zdrój uruchomiła dodatkowo dwa poranne kursy bezpłatnej komunikacji między Muszynką, Tyliczem i Krynicą.














