Uroczysta Msza św. w intencji Ojczyzny, odprawiona w 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja była nie tylko momentem modlitwy, ale również refleksji nad współczesną kondycją państwa.
Nabożeństwu w tarnowskiej katedrze przewodniczył biskup ordynariusz diecezji tarnowskiej, który wygłosił także homilię.
Biskup Andrzej Jeż zwrócił uwagę, że tożsamość, zarówno chrześcijańska, jak i narodowa, wymagają ciągłego odkrywania i pielęgnowania.
Poszukujemy wciąż chrześcijańskiej tożsamości w Jezusie Chrystusie jako naród, wciąż odkrywamy tę szczególną więź. Ojczyzna to też więzi i relacje, tworzone przez różne pokolenia Polaków. Dziedziczymy to potężne bogactwo, któremu na imię Polska i Konstytucja 3 Maja. Zauważamy też podobieństwo do obecnej sytuacji.
Hierarcha nawiązywał też do współczesnych dylematów, związanych z konstytucją. Biskup Jeż wskazywał, że dzisiejsze społeczeństwo, podobnie jak 235 lat temu, zadaje sobie pytania o suwerenność państwa i przestrzeganie najważniejszego aktu prawnego.
-Czy konstytucja, którą posiadamy, jest zachowywana? Czy jest kontestowana, czy też nie? Czy wprowadzać nową konstytucję? Czy jako naród nadal mamy być suwerenem, czy „przerzucić” tę suwerenność na Unię Europejską, czy zachować niezależność? Mimo upływu 235 lat od Konstytucji 3 Maja wciąż pojawiają się te same tematy, ale w zupełnie innych realiach. Chodzi wciąż o to samo – w jaki sposób zachować swoją suwerenność, niezależność, a równocześnie uczestniczyć w dziedzictwie kultury zachodnioeuropejskiej, także chrześcijańskiej.
Msza św. w bazylice katedralnej zgromadziła m.in. przedstawicieli władz samorządowych, służb mundurowych, weteranów wojennych i członków stowarzyszeń i organizacji patriotycznych.
