Papież Leon XIII, który odtworzył Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne po likwidacji Państwa Kościelnego, został upamiętniony poprzez nadanie jego imienia jednej z asteroid.
Decyzję podjęła Międzynarodowa Unia Astronomiczna, odpowiadająca m.in. za nadawanie nazw własnych ciałom niebieskim – podaje Vatican News.
Leon XIII – dobrodziej i reformator obserwatorium
Asteroida, opatrzona dotąd numerem 858334, otrzymała nazwę Gioacchinopecci. To zbitka wyrazowa, składająca się z pierwszego imienia chrzcielnego oraz nazwiska papieża Leona XIII – Gioacchina Vincenza Raffaela Luigiego Pecciego. To z jego inicjatywy w 1891 r. zostało powołane Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne, w miejsce zlikwidowanej wcześniej instytucji, utraconej przez Watykan wraz z likwidacją Państwa Kościelnego.
Początkowo było ono umiejscowione na terenie Watykanu, skąd w latach 30. XX w. zostało przeniesione do Castel Gandolfo, ze względu na zbyt duże oświetlenie nieba nad Rzymem. Z tego samego powodu Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne umiejscowiło ostatecznie teleskop VATT na górze Mount Graham w Arizonie na wysokości 3221 m n.p.m.
Najszlachetniejsza z nauk
Leon XIII napisał w Motu Proprio Ut Mysticam z 1891 r., powołującym do istnienia obserwatorium, że ma ono pomóc ukazać światu, iż współczesna i dawna postawa Kościoła wobec „prawdziwej i solidnej nauki” sprzyja promowaniu jej „z najwyższą możliwą gorliwością”. W szczególności Watykańskie Obserwatorium Astronomiczne miało przyczyniać się do promowania „szlachetnej nauki, która bardziej niż jakakolwiek inna dyscyplina ludzka wznosi ducha śmiertelnych ku kontemplacji wydarzeń niebieskich”.
Papieskie asteroidy
Leon XIII nie jest jedynym papieżem, którego imię nadano jednej z asteroid. Asteroida (560974) Ugoboncompagni upamiętnia papieża Grzegorza XIII i jego reformę kalendarza. Z kolei Benedykt XVI ma swoją asteroidę (8661) Ratzinger, nazwaną tak przez astronoma Lutza Schmadela w 2000 r.
Z kolei wśród ogłoszonych ostatnio przez Międzynarodową Unię Astronomiczną nowych nazw asteroid, oprócz Leona XIII, znalazły się również trzy inne upamiętniające ks. Giuseppe Laisa, jednego z zastępców dyrektora obserwatorium, kard. Pietra Massiego, arcybiskupa Pizy i zwierzchnika tej stacji badawczej w latach 1904–1931 oraz o. Florenta Bertiau SJ, belgijskiego astronoma.
Proces nazewnictwa ciał niebieskich
Proces nadawania nazw asteroidom jest zarządzany przez Working Group for Small Body Nomenclature (WGSBN) Międzynarodowej Unii Astronomicznej. Asteroidy otrzymują tymczasowe oznaczenie w chwili odkrycia. Gdy orbita asteroidy zostanie określona z wystarczającą dokładnością, a przyszłą trajektorię można wiarygodnie przewidzieć, nadaje się jej stały numer. Obecnie numer ten posiada około 850 tys. z ok. 1,3 miliona znanych asteroid. Dopiero po otrzymaniu stałego numeru odkrywcy mogą zaproponować oficjalną nazwę, która zastąpi oznaczenie tymczasowe. Proponowana nazwa jest oceniana przez Grupę Roboczą i musi spełniać określone wytyczne. Po zatwierdzeniu, nazwę asteroidy zapisuje się w następujący sposób: „(numer) Nazwa”.
źródło: Vatican News
