Tutaj w czasie wojny życie straciło 15 tys. osób. Góra Śmierci w Paszczynie ma przejść rewitalizację

To miejsce nie może być zaniedbane – mówił w porannym programie Słowo za Słowo wójt gminy Dębica Adam Pieniążek.
Władze gminy planują renowację terenów Miejsca Pamięci Narodowej ‘Góra Śmierci’ w Paszczynie. Właśnie tu w czasie II wojny światowej utworzono przymusowy obóz pracy. Ciała zmarłych więźniów palono na stosie kremacyjnym, a szczątki rozsypywano na wzniesieniu. 'Góra Śmierci’ jest miejscem kaźni tysięcy osób różnych narodowości.
– 15 tysięcy osób oddało życie na tej Górze Śmierci podczas II wojny światowej. Zostali zamordowani i spaleni przez Niemców. Ten obóz pracy w Pustkowie był zapleczem ludzkim dla poligonu w Bliźnie, który był oddalony o kilka kilometrów.
Na Górze Śmierci byli mordowani ludzie różnych narodowości – Polacy, Żydzi, jeńcy radzieccy i Romowie. Po wyzwoleniu Rosjanie przetrzymywali na tym terenie więźniów niemieckich.
W miejscu byłego obozu zachowały się paleniska krematoryjne, pomieszczenia do przechowywania zwłok, oraz szczątki ofiar obozu. Dokonano renowacji komory śmierci, płyty krematoryjnej oraz wykonano zbiorową mogiłę.
Na pamiątkę tych tragicznych wydarzeń w Paszczynie są organizowane cykliczne uroczystości i biegi pamięci. Tym bardziej jest potrzeba, żeby to miejsce było odnawiane – dodaje Adam Pieniążek.
– Chcemy to miejsce zrewitalizować, chcemy przywrócić taką funkcjonalność, troszkę scyfryzować, żeby mieszkańcy i odwiedzający mieli większą wiedzę na temat tego, co się tam wydarzyło.
Gmina chce starać się o dofinansowanie z funduszy norweskich. Według wstępnych wyliczeń to może być koszt ok. 2 mln zł.
Na razie gmina chce znaleźć wykonawcę, który opracuje projekt inwestycji. Pierwszy przetarg nie przyniósł rozstrzygnięcia, oferty był zbyt drogie. Wkrótce zostanie ogłoszony kolejny przetarg.
Oprócz kilku hektarów terenu Góry Śmierci w Paszczynie, jest jeszcze około hektarowy teren, na którym są odtworzone kopie baraków, które były tu w czasie wojny. Wójt Pieniążek mówi, że w tym miejscu wciąż odkrywane są nowe przedmioty związane ze zmarłymi tu osobami.
– W tym obozie pracy mamy bardzo dużo artefaktów, bo regularnie prowadzimy badania archeologiczne, gdzie pozyskujemy bardzo dużo przedmiotów codziennego użytku więźniów, przedmiotów związanych z żołnierzami, którzy tam byli. To było też miejsce szkolenia kadr dla Wermachtu i żołnierze z całej Europy, od Litwy, Łotwy, z Niemiec czy Austrii przyjeżdżali tam na szkolenia podczas II wojny światowej.
Ku czci pomordowanych na Górę Śmierci prowadzi 'Droga Cierpienia”, na którą składa się 14 rzeźb w kształcie ludzkich rąk. W 1964 postawiono tam pomnik upamiętniający ofiary obozu pracy, natomiast w 2007 roku było uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego ofiary narodowości Żydowskiej.
U podnóży Góry Śmierci znajduje się otwarte Mini Muzeum oraz Europejskie Centrum Pamięci i Pojednania w Pustkowie Osiedlu. Ekspozycja muzealna znajduje się w zrekonstruowanych barakach obozowych, w których można zobaczyć makiety obozu i poligonu.
