Polski Związek Motorowy przerwał milczenie w sprawie dalszych losów żużlowej Unii Tarnów i startu 'Jaskółek’ w tegorocznych rozgrywkach. Przewodniczący Głównej Komisji Sportu Żużlowego studzi emocje – decyzja o wykreśleniu tarnowskich żużlowców jeszcze nie zapadła.
Szef komisji Ireneusz Igielski stwierdził w komunikacie, że kłopoty Unii Tarnów nie są żadną nowością, jednak Polski Związek Motorowy chce dać tarnowskim działaczom szansę. Spółka żużlowa ma czas do 20 marca na spełnienie warunków licencyjnych i ten termin nie uległ zmianie.
Najważniejszym warunkiem jest spłata zobowiązań finansowych przez klub. Igielski zaznacza, że start Unii w Krajowej Lidze Żużlowej jest realny, o ile wytyczne zostaną spełnione.
Przewodniczący GKSŻ przekazał także jednoznacznie, że jeśli zobowiązania nie zostaną spełnione w terminie, to Unia Tarnów w lidze nie wystartuje. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta 25 marca.
W takim scenariuszu, Polski Związek Motorowy ma przygotowany alternatywny harmonogram rozgrywek – drużyny, które w danej kolejce miały jechać z 'Jaskółkami’, będą w tych rundach pauzowały.














