Mężczyzna doznał rozległych poparzeń nóg. Żeby mu szybko pomóc na miejsce wezwany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego do szpitala. Ranny był przytomny.
Na miejscu poza strażą pożarną z PSP Limanowa i OSP Dobra działali też policjanci i dwa zespoły ratownictwa medycznego.
Teraz gdy znów ruszył niechlubny sezon wypalania traw służby alarmują, że taki proceder jest nie tylko nielegalny, ale też niebezpieczny dla życia ludzi i zwierząt. Nie działa to też, tak jak utarło się mówić, korzystnie dla gleby. Grzywna za wypalanie traw może wynieść nawet 30 tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach czyli gdy komuś stanie się krzywda można nawet narazić się na karę nawet 15 lat więzienia.
