Prawo jazdy teraz wcześniej. 'Jeżeli rodzice myślą, że ich dziecko mając 17 lat będzie mogło ich przywozić z imprezy, to są w błędzie’

Do egzaminu na prawo jazdy kategorii 'B’ mogą już przystępować 17-latkowie. Zmieniły się przepisy, które pozwalają wcześniej niż przed osiągnięciem pełnoletności uzyskać uprawnienia do kierowania, jednak takie prawo jazdy wiąże się z ograniczeniami.

Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie Paweł Gurgul wyjaśnia, że młodemu kierowcy zawsze będzie musiał towarzyszyć opiekun. Taka osoba musi mieć ukończone 25 lat i prawo jazdy od co najmniej 5 lat.

-Jeśli przystąpimy do egzaminu w wieku 17 lat, to jako kierowcy nie możemy wyjechać poza teren Polski. Dopiero po ukończeniu 18. roku życia będziemy mogli podróżować poza granicami naszego kraju. Przez pierwsze 6 miesięcy musimy jeździć z osobą na miejscu pasażera, która ma co najmniej 25 lat i uprawnienia do kierowania pojazdami od przynajmniej 5 lat – tzw. 'opiekun’. Pod okiem takiego opiekuna przez pierwsze pół roku musimy jeździć. To nie jest tak, że jak mamy prawo jazdy, to możemy sami wsiąść do auta, albo wziąć do samochodu swoich rówieśników i jechać.

Paweł Gurgul zaznacza, że opiekun, podczas jazdy z 17-latkiem, będzie musiał zachowywać trzeźwość. Tłumaczy, że ta osoba musi być gotowa do udzielania wskazówek i pomocy młodemu kierowcy. Obowiązek jazdy z opiekunem przestaje obowiązywać po 6 miesiącach posiadania prawa jazdy lub po ukończeniu 18. roku życia.

-Ta osoba, która siedzi obok, ma 17-latka sprawdzać, kontrolować przez pół roku, albo do ukończenia 18. roku życia. Opiekun musi być trzeźwy. Jeżeli rodzice myślą, że ich dziecko mając 17 lat będzie mogło ich przywozić z imprezy, to są w błędzie. Nie sprawdzi się też to, co niektórzy myślą – 17-latek posiadający prawo jazdy nie będzie mógł sobie sam pojechać do szkoły, bo jednak musi być obok ten opiekun.

Dyrektor tarnowskiego MORD zauważa, że dawniej 17-latkowie też mogli podchodzić do egzaminów na prawo jazdy, jednak wówczas nie było obowiązku jazdy z opiekunem.

-Ci 17-latkowie to nie jest nowość, bo do 2002 roku 17-latkowie mogli robić prawo jazdy bez żadnych ograniczeń. Później zostało to zmienione, minimalny wiek był 18 lat, teraz do tego wracamy, ale w trochę inny sposób – z pewnymi obostrzeniami. Ci kierowcy, którzy teraz zdobędą prawo jazdy, nie będą mogli sami wsiąść do samochodu, tylko będą mieć szereg obostrzeń, to jest nowość względem tego, co było kilkanaście lat temu.

W pierwszym dniu obowiązywania nowych przepisów do tarnowskiego MORD-u nie zgłosił się jeszcze żaden 17-latek z zamiarem podejścia do egzaminu państwowego. Jak wyjaśnił Paweł Gurgul, wynika to z procedur administracyjnych – kandydaci muszą pobrać najpierw dokumenty z właściwych wydziałów komunikacji.

Najprawdopodobniej, pierwsze egzaminy teoretyczne dla 17-latków zostaną przeprowadzone pod koniec tego tygodnia.

Exit mobile version