Sprzedać czy zainwestować? Kamienica wstydu czeka na nowe życie

Od ponad roku w rękach władz miasta, wciąż bez konkretnego planu, jaka będzie jej przyszłość. Kamienica w centrum Tarnowa czeka na nowe życie.

Rozważano zarówno sprzedaż wyniszczonego budynku, jak i wykorzystanie go w celach usługowych mieszkaniowych, czy turystycznych.

Choć jak przyznaje wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek, pomysłów nie brakuje, to jak na razie żadne wiążące decyzje nie zapadły.

– Na chwilę obecną jest ona w naszych rękach, od nabycia tej kamienicy pojawiali się różni inwestorzy, były to też spółki Skarbu Państwa, które rozważały zakup tej kamienicy. Pomysły są, tylko czekamy na ewentualny ruch ze strony podmiotów zewnętrznych, ale też przygotowujemy się na ewentualną perspektywę możliwości finansowych, dzięki którym można by ten obiekt poddać rewitalizacji.

Maciej Włodek dodaje, że miasta nie stać na remont kamienicy, dlatego szuka dotacji, która pozwoliłaby tchnąć drugie życie w to miejsce. Wstępne rozmowy były prowadzone m.in. z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego.

– Przeprowadzamy różne analizy pod kątem dalszego finansowania, realizacji tej inwestycji, też rozmawiamy funkcję mieszkaniowo-handlową, usługową, też toczymy rozmowy z innymi instytucjami, np. z Województwem Małopolskim dotyczące pomysłów na ten obiekt, także na razie rozmawiamy wewnętrznie. Przygotowujemy się do perspektyw związanych z dalszymi projektami unijnymi, aby mieć gotowy projekt, który będzie odpowiadał naszym oczekiwaniom, czyli będzie użyteczny, ale również ekonomiczny dla naszego miasta.

Budynek w ścisłym centrum Tarnowa nazywany ‘kamienicą wstydu’, jest własnością miasta końcem roku 2024 roku. Wstępny projekt tego miejsca opracowali studenci architektury na Politechnice Krakowskiej. Młodzi architekci widzieli tu m.in. Centrum Gier i Rozrywki, Tarnowskie Centrum Wina, albo Centrum Designu.

Kamienica ucierpiała w wyniku pożaru, który wybuchł tu kilkanaście lat temu. Od tego czasu niszczała, porastały ją samosiejki, a ściany zyskiwały coraz to nowsze graffiti, szpecąc obraz ścisłego centrum miasta.

We wrześniu zeszłego roku z inicjatywy Rady Osiedla Starówka, żeby nie straszyć turystów kamienica została zasłonięta wielkoformatowym wydrukiem. W górnej części odwzorowuje historyczną elewację okien z portalami i gzymsami, dolna część została poświęcona Józefowi Władysławowi Krogulskiemu, czyli pochodzącemu z Tarnowa dziewiętnastowiecznemu kompozytorowi, nazywanemu ‘cudownym dzieckiem’.

Tak może wyglądać kamienica przy Wielkich Schodach

Kamienica 'wstydu’ we władaniu Tarnowa. Jakie są plany na to miejsce?

 

 

Exit mobile version