Rytro dumne z Kacpra Tomasiaka. To nie pierwszy olimpijczyk z nadpopradzkiej gminy! [ZDJĘCIA]

Autorstwa Pawelstanczyk2301 - Praca własna, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=183633332 oraz własne

Zobacz zdjęcia:

Rytro34

Zdjęcie 1 z 33

Na zdjęciu sołtys Roztoki Ryterskiej Maria Kowalik oraz Andrzej Tomasiak, brat dziadka skoczka Kacpra Tomasiaka

W gminie Rytro panuje ogromna radość po trzech medalach, które zdobył dla Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech Kacper Tomasiak. Stąd pochodzą tata i dziadek 19-letniego skoczka.

Czy Rytro jest dumne z Kacpra, który trzeci olimpijski krążek wywalczył wczoraj w konkursie duetów?

– Pewnie, że dumne. Młody chłopaczek i tak popalić daje. Dobrze, że tego ostatniego skoku mu nie zaliczyli, bo pewnie by się załamał, a tak, to dzięki Bogu, że tak to się skończyło.

– Zważywszy na to, jaką mieli pogodę i to, że była śnieżyca, to naprawdę duży szacunek dla Kacpra i że udało się zdobyć to srebro.

– Kibicowałem i oglądałem te skoki.

– Dziadek też był sportowcem, a babcia biegała na nartach. 

W Rytrze do dziś można znaleźć pozostałości dawnej skoczni narciarskiej. Z relacji wójta gmina Rytro Jana Kotarby wynika, że dziadek Kacpra Tomasiaka, również był z nią związany. 

– Z tego, co ja wiem, to był tam sędzią, więc dziadek na pewno był bardzo związany ze skokami. Syn, czyli ojciec Kacpra już może nieco mniej, bo bardziej poszedł w biegi, zresztą Wojtka też znam. Natomiast cała ta rodzina była cała usportowiona. Znam ich z przynajmniej z widzenia, bo przecież mieszkali tu na początku, zanim wyemigrowali do Nowego Sącza i potem gdzieś dalej. Kacper to wiadomo, że urodził się już w Bielsku-Białej, natomiast te korzenie zawsze sięgają Rytra i on też się pewnie tego nie wstydzi. 

Dziadków i rodziców Kacpra znała Maria Kowalik, sołtys Roztoki Ryterskiej, gdzie znajduje się dom Tomasiaków.

– Ja mieszkałam jako dziecko zaraz obok domu, w którym mieszkali dziadkowie Kacpra. Ich dzieci się tam wychowywały, czyli tata Kacpra, ale nie tylko, bo też jego wujkowie i ciocia. To była dobra rodzina. 

Obecnie w domu mieszka wujek taty Kacpra, Andrzej Tomasiak. Jego zdaniem najmłodsze pokolenie rodziny ma duży sportowy potencjał. 

– Kacper już skacze, podobnie jak młodszy brat Konrad. Również najmłodszy brat Filip już próbuje swoich sił w skokach. Jest jeszcze córka, więc może będzie z tego rodzinna drużyna. 

Do tych słów nawiązuje wójt Rytra, który z uśmiechem na twarzy komentuje, że rodzina Tomasiaków może stać się jak słoweńska rodzina Prevców, z której aż 4 rodzeństwa ma medale olimpijskie w skokach narciarskich. Jan Kotarba przypomniał też, że Rytro miało już olimpijczyka, który wywodził się wprost z tej miejscowości. To urodzony w 1956 roku biegacz narciarski Władysław Podgórski. Zanim zmarł tragicznie potrącony przez samochód wiosną 1976 roku, zdążył kilka miesięcy wcześnie wystąpić na igrzyskach olimpijskich. 

– W Insbrucku w 1976 roku reprezentował Polskę. Zajął indywidualnie 44. miejsce, a w sztafecie Polacy zajęli 13. miejsce, więc to też duży sukces i ślad Rytra. 

Od kilku lat gmina Rytro coraz bardziej znana jest z innych sukcesów sportowych, dzięki reprezentantce Polski w piłce nożnej Paulinie Tomasiak, czy biegaczowi górskiemu Michałowi Dudczakowi. Teraz 19-letni Kacper Tomasiak przypomniał, że Rytro to też kolebka narciarstwa w Beskidzie Sądeckim. 

Przypomnijmy, że skoczek zdobył podczas trwających igrzysk olimpijskich srebrny medal na skoczni normalnej, brązowy na dużej oraz srebro w konkursie duetów – do spółki z Pawłem Wąskiem.

Rozmowa z wójtem gminy Rytro, Janem Kotarbą:

Exit mobile version