Ta świeca, według tradycji chroni domy przed burzami, pożarami i innymi nieszczęściami, a także towarzyszy ludziom w najtrudniejszych momentach życia. Dziś, 2 lutego, obchodzimy święto Ofiarowania Pańskiego, nazywane również świętem Matki Bożej Gromnicznej.
Podczas Mszy świętych kapłani błogosławią gromnice – świece, które wierni przynoszą do kościołów. W polskiej tradycji zapalano je m.in. w czasie burz i powodzi, stawiano w oknach domów i modlono się o opiekę. Gromnica towarzyszyła także osobom umierającym na znak obecności Matki Bożej i wyrażenia prośby, aby Maryja wyprosiła im dobrą śmierć i szczęście wieczne.
Święto upamiętnia ofiarowanie Jezusa Chrystusa w Świątyni Jerozolimskiej. Maryja i Józef ofiarowali Dzieciątko Bogu Ojcu, a starzec Symeon ogłosił, że Chrystus jest światłem świata i zbawieniem narodów.
Znaczenie gromnicy przypomina ks. dr Jakub Kuchta z Wydziału Katechetycznego.
– Gromnica ma symbolizować płomień Bożej Opatrzności, czuwający nad ludźmi, którzy zmagają się z różnymi trudnościami życia, przede wszystkim z klęskami żywiołowymi. W wielu domach do tej pory w czasie burzy, powodzi, pali się gromnicę, stawia się ją w oknie i ludzie się modlą, prosząc Maryję o pomoc. Gromnicę zapala się także, gdy ktoś umiera. Czuwając przy osobie umierającej, trzyma się zapaloną gromnicę lub wkłada się świecę w ręce osoby umierającej czy zmarłej.
Kończy się czas Bożego Narodzenia, bo w polskiej tradycji trwa on do 2 lutego, natomiast liturgicznie okres Bożego Narodzenia skończył się w niedzielę Chrztu Pańskiego.
Rozbieramy choinki i szopki. Nie będziemy już śpiewać kolęd.
Od roku 1997 w święto Ofiarowania Pańskiego obchodzony jest Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.
Dzisiejsze uroczystości z tarnowskiej katedry będziemy transmitować o godz. 12
