Matka dziecka, które trafiło do sądeckiego szpitala z obrażeniami ciała, usłyszała zarzuty. Chodzi o sprawę 20-miesiecznej dziewczynki, która do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Nowym Sączu została przewieziona w niedzielę (11.01) z urazem czaszki, rąk i nóg. Jej stan był na tyle poważny, że po wstępnym zaopatrzeniu przez medyków została przewieziona do szpitala w Krakowie.
Jak informuje Bartosz Gorzula, Prokurator Rejonowy w Nowym Sączu, po wtorkowych (13.01) przesłuchaniach zarzuty w tej sprawie usłyszał także partner matki dziecka.
– Są zarzuty dotyczące znęcania się nad dzieckiem i spowodowania obrażeń u tego dziecka. W godzinach wieczornych gdzieś około godziny 18.00 zostały skierowane dwa wnioski o zastosowanie przez sąd tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Te wnioski prokuratorskie będą w środę (14.01) procedowane przed Sądem Rejonowym w Nowym Sączu.
Najprawdopodobniej już po południu dowiemy się czy areszt został zastosowany.
Dodajmy, że sprawa toczy się od niedzieli, czyli od momentu, gdy do szpitala w Nowym Sączu dziecko zostało przywiezione przez Zespół Ratownictwa Medycznego.
Nowy Sącz: 20-miesięczne dziecko z rozległymi obrażeniami trafiło do szpitala. 2 osoby zatrzymane
