Nadmiar śniegu musimy usuwać nie tylko z chodników, ale też z dachów.
Tarnowska Policja przypomina, że jest to obowiązek zarządcy budynku. Ostatnie intensywne opady śniegu spowodowały, że białego puchu przybyło nam nie tylko pod nogami, ale też na dachach.
W Tarnowie na wielu budynkach wiszą też ogromne sople lodu, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne.
Asp. Kamil Wójcik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie podkreśla, że każdy taki nawis, jeśli spadnie, może nieść poważne niebezpieczeństwo dla przechodnia.
– Nawisy śnieżne mogą się obsuwać z dachów. Tutaj w gestii administratora budynków jest obowiązek zabezpieczenia chodnika oraz usunięcia nawisów. Jeśli faktycznie widzimy takie niebezpieczne sytuacje albo miejsca, mamy numer alarmowy 112 i możemy zadzwonić. Możemy też anonimowo oznaczyć takie miejsce na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, dołączyć zdjęcie i będzie to skrupulatnie rozliczane.
Zalegający śnieg może grozić też zawaleniem się dachu budynku. Jeden metr sześcienny puchu śniegowego waży do 200 kg, śniegu mokrego 700-800 kg, a lodu ok. 900 kg. Dlatego trzeba go regularnie usuwać. Wyjątkowo niebezpieczne mogą być też zwisające z budynków sople lodu.
Tymczasem w prognozach pogody widać możliwą odwilż. Wtorek (13.01) w Tarnowie i regionie ma nam przynieść ujemne temperatury, zarówno w ciągu dnia jak i nocy intensywne opady śniegu, ale od środy przez kilka dni słupki rtęci mają wskazywać już dodatnie temperatury w ciągu dnia i niewielki mróz w nocy. Bardzo mroźne noce czekają nas z powrotem w najbliższy weekend.
