Polscy kibice pożegnali Kamila Stocha. Utytułowany skoczek wkrótce zakończy karierę

fot. Województwo Małopolskie

1_STA11012026_9575

Zdjęcie 1 z 9

fot. Województwo Małopolskie

’Nie ma takich słów, które wyraziłyby moją wdzięczność za te wszystkie godziny spędzone na Wielkiej Krokwi’ – powiedział łamiącym się głosem trzykrotny mistrz olimpijski Kamil Stoch do fanów w Zakopanem.

Utytułowany skoczek narciarski kończy karierę po tym sezonie, a na Wielkiej Krokwi oddał swój ostatni skok w konkursie Pucharu Świata.

Sportowca żegnało ok. 17 tysięcy kibiców, wśród których byli m.in. prezydent Karol Nawrocki, prezydent Andrzej Duda oraz marszałek Województwa Małopolskiego Łukasz Smółka.

Małopolska była partnerem FIS Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.

Kamil Stoch zwyciężył w 39 konkursach Pucharu Świata oraz 80 razy stawał na podium, jednak jak wyznał, to pierwszy 'Mazurek Dąbrowskiego’ usłyszany w Zakopanem zostanie szczególnie w jego pamięci.

-Zawsze będę pamiętał zaśpiewany hymn po raz pierwszy w życiu a’capella z kibicami, to zostanie ze mną do końca życia, aż ciarki przechodzą po plecach, kiedy sobie o tym przypominam. Ten weekend również ze mną zostanie. Jestem wdzięczny za obecność tych wszystkich ludzi, kibiców, za ich doping, ciepłe słowa i wsparcie, jakie mi dawali przez te wszystkie lata.

Po raz pierwszy na Wielkiej Krokwi Kamil Stoch triumfował w styczniu 2011 roku. Skoczył wówczas na 128 metrów.

Przed skoczkiem jeszcze główny cel tego sezonu – Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech, które rozpoczną się 6 lutego. W swojej karierze Stoch pięciokrotnie reprezentował Polskę na Zimowych Igrzyskach – w Turynie, Vancouver, Soczi, Pjongczangu i w Pekinie.

Exit mobile version